Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Kategoria: b-is-for-birthday



Najpierw automaty

Pakamera. Tortownia. Dawno już zaorany, a jednak gdzieś na serwerze zamurowanym w ścianie dalej działający dawny intranet firmowy. Facebook nie, bo złośliwie wyłączyłam i nagle nie mam na wallu zalewu życzeń z poczucia, że trzeba, skoro jest informacja.

Mój ulubiony sms ze słowami kluczowymi "stara+dupa". I maile już nie z automatu.

Wczoraj 36 róż. Kot czarno-biały zeżarł jedną czerwoną.

Mam trochę poczucie, że odsunęłam się i swoje urodziny oddaję walkowerem na korzyść tych wcześniejszych o dwa dni, ale bardziej od prezentów i życzeń cieszy mnie jej zachwyt basenem z kwiatami, balonikami, dmuchaniem świeczki (dzisiaj się udało, a ja co? a ja mam dwa nieostre zdjęcia, bo jestem ciapa) i obserwowaniem, jak czerwone lampiony lecą w górę, w samo niebo. Za rok zrobię girlandy, jeszcze więcej baloników, lepszy tort (niż ten mój, bo babciowy od sąsiadki był nader) i prezenty z kokardką. I może wreszcie zaplanuję tę wystawę fotografii?

PS Oczywiście, że mam 29 lat, a wyglądam na mniej.

Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek sierpień 29, 2011

Link bezpośredni - Kategoria: B is for Birthday - - 11 komentarzy - Skomentuj


Najpierw automaty

Pakamera. Tortownia. Dawno już zaorany, a jednak gdzieś na serwerze zamurowanym w ścianie dalej działający dawny intranet firmowy. Facebook nie, bo złośliwie wyłączyłam i nagle nie mam na wallu zalewu życzeń z poczucia, że trzeba, skoro jest informacja.

Mój ulubiony sms ze słowami kluczowymi "stara+dupa". I maile już nie z automatu.

Wczoraj 36 róż. Kot czarno-biały zeżarł jedną czerwoną.

Mam trochę poczucie, że odsunęłam się i swoje urodziny oddaję walkowerem na korzyść tych wcześniejszych o dwa dni, ale bardziej od prezentów i życzeń cieszy mnie jej zachwyt basenem z kwiatami, balonikami, dmuchaniem świeczki (dzisiaj się udało, a ja co? a ja mam dwa nieostre zdjęcia, bo jestem ciapa) i obserwowaniem, jak czerwone lampiony lecą w górę, w samo niebo. Za rok zrobię girlandy, jeszcze więcej baloników, lepszy tort (niż ten mój, bo babciowy od sąsiadki był nader) i prezenty z kokardką. I może wreszcie zaplanuję tę wystawę fotografii?

PS Oczywiście, że mam 29 lat, a wyglądam na mniej.

Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek sierpień 29, 2011

Link bezpośredni - Kategoria: B is for Birthday - - 11 komentarzy - Skomentuj




35

Chcę być piękna, zdrowa i bogata, czego i Wam życzę. A oprócz tego (nie będzie 35, bo wybrałam tylko te takie bardziej):

  • chcę przejechać się wzdłuż wybrzeża Kalifornii pociągiem, wysiadając na każdej stacji,
  • przelecieć balonem o wschodzie słońca, na przykład nad Kapadocją,
  • wrócić do Poznania (wyremontowana kamienica albo domek na Sołaczu),
  • przejechać rowerem wzdłuż szlaku winnic w Napa,
  • objechać Balaton, najchętniej pociągiem z wysiadaniem na każdej stacji,
  • mieć czas na przeczytanie tych książek, które już mam i miejsce na te, które chciałabym kupić,
  • zacząć uczyć się rzeczy, na które jakoś nigdy nie mogę znaleźć czasu (lista w kieszonce notesu),
  • #wstydliwe-wyznania zorganizować sobie wystawę fotografii.

PS Ogarniam. Ale czasem bywało różnie. Patrząc na ubiegły rok, uważam, że był to najlepszy rok w moim życiu. Najpełniejszy, najciekawszy, najczynniejszy i najbardziej twórczy. I poukładałam sobie w głowie sporo. A to ważne, bo tam bałagan zwykle jest.

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota sierpień 28, 2010

Link bezpośredni - Kategoria: B is for Birthday - - 14 komentarzy - Skomentuj


35

Chcę być piękna, zdrowa i bogata, czego i Wam życzę. A oprócz tego (nie będzie 35, bo wybrałam tylko te takie bardziej):

  • chcę przejechać się wzdłuż wybrzeża Kalifornii pociągiem, wysiadając na każdej stacji,
  • przelecieć balonem o wschodzie słońca, na przykład nad Kapadocją,
  • wrócić do Poznania (wyremontowana kamienica albo domek na Sołaczu),
  • przejechać rowerem wzdłuż szlaku winnic w Napa,
  • objechać Balaton, najchętniej pociągiem z wysiadaniem na każdej stacji,
  • mieć czas na przeczytanie tych książek, które już mam i miejsce na te, które chciałabym kupić,
  • zacząć uczyć się rzeczy, na które jakoś nigdy nie mogę znaleźć czasu (lista w kieszonce notesu),
  • #wstydliwe-wyznania zorganizować sobie wystawę fotografii.

PS Ogarniam. Ale czasem bywało różnie. Patrząc na ubiegły rok, uważam, że był to najlepszy rok w moim życiu. Najpełniejszy, najciekawszy, najczynniejszy i najbardziej twórczy. I poukładałam sobie w głowie sporo. A to ważne, bo tam bałagan zwykle jest.

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota sierpień 28, 2010

Link bezpośredni - Kategoria: B is for Birthday - - 14 komentarzy - Skomentuj