Kategoria:
moje-miasto
Tymczasem okazało się, że mgła zalega lokalnie, we wsi, a poza wsią jest słonko, urokliwie, ciepło i magicznie. Tęskniłam za ogrodem botanicznym, który chyba najpiękniejszy jest jesienią, zwłaszcza w taki wyzłocony dzień, z resztkami mgły przechodzącymi na krawędzi widoczności. Słońce, mgła, wata cukrowa i rosa na liściach. A w kieszeniach Majuta żołędzie, szyszki, owoce głogu, liście i gałązki. Skajby do mojej kojekcji! I tylko w głowie mam cały czas smutną konstatację, że teraz nadejdą miesiące chude (patrz o kruszki [kruszka.blox.pl - link nieaktywny]).
GALERIA ZDJĘĆ.
Napisane przez Zuzanka w dniu piątek październik 26, 2012
Link bezpośredni -
Kategoria:
Moje miasto -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Tymczasem okazało się, że mgła zalega lokalnie, we wsi, a poza wsią jest słonko, urokliwie, ciepło i magicznie. Tęskniłam za ogrodem botanicznym, który chyba najpiękniejszy jest jesienią, zwłaszcza w taki wyzłocony dzień, z resztkami mgły przechodzącymi na krawędzi widoczności. Słońce, mgła, wata cukrowa i rosa na liściach. A w kieszeniach Majuta żołędzie, szyszki, owoce głogu, liście i gałązki. Skajby do mojej kojekcji! I tylko w głowie mam cały czas smutną konstatację, że teraz nadejdą miesiące chude (patrz o kruszki [kruszka.blox.pl - link nieaktywny]).
GALERIA ZDJĘĆ.
Napisane przez Zuzanka w dniu piątek październik 26, 2012
Link bezpośredni -
Kategoria:
Moje miasto -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
... oraz o tym, że cały świat zbiera grzyby, a ja nie. Bo ani nie lubię zbierać, ani jeść. I tak, o. Tyle o grzybach.
Skąd mgła (nazywana przez Maja "głą"), wiadomo. A psy można znaleźć między Kiekrzem a Złotnikami; dawno nie było mi tak przykro odchodzić od bramy, zza której dobiegało smutne skomlenie dwóch kudłaczy, które bardzo-bardzo-bardzo chciały iść na spacer z mniejszą od nich trzylatką.
Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek październik 22, 2012
Link bezpośredni -
Kategoria:
Moje miasto -
- 6 komentarzy
- Skomentuj
... oraz o tym, że cały świat zbiera grzyby, a ja nie. Bo ani nie lubię zbierać, ani jeść. I tak, o. Tyle o grzybach.
Skąd mgła (nazywana przez Maja "głą"), wiadomo. A psy można znaleźć między Kiekrzem a Złotnikami; dawno nie było mi tak przykro odchodzić od bramy, zza której dobiegało smutne skomlenie dwóch kudłaczy, które bardzo-bardzo-bardzo chciały iść na spacer z mniejszą od nich trzylatką.
Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek październik 22, 2012
Link bezpośredni -
Kategoria:
Moje miasto -
- 6 komentarzy
- Skomentuj
Błękitne niebo nad głową, gołębie czają się na drzewie, żeby zaatakować, jak tylko chleb się pojawi, a zamiast par młodych na Sołacz wyległy szafiarki.

Napisane przez Zuzanka w dniu piątek październik 19, 2012
Link bezpośredni -
Kategoria:
Moje miasto -
- 5 komentarzy
- Skomentuj
Błękitne niebo nad głową, gołębie czają się na drzewie, żeby zaatakować, jak tylko chleb się pojawi, a zamiast par młodych na Sołacz wyległy szafiarki.

Napisane przez Zuzanka w dniu piątek październik 19, 2012
Link bezpośredni -
Kategoria:
Moje miasto -
- 5 komentarzy
- Skomentuj
Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek październik 16, 2012
Link bezpośredni -
Kategoria:
Moje miasto -
- 1 komentarz
- Skomentuj
Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek październik 16, 2012
Link bezpośredni -
Kategoria:
Moje miasto -
- 1 komentarz
- Skomentuj
Droga prowadzi przez opłotki, bo omijam dwa przejazdy kolejowe i potencjalne korki. Bruk, nieużytki, hurtownie tego i owego na zupełnym końcu świata. A przecież cały czas miasto w samym centrum Europy.




(okolice Truskawieckiej i Podolańskiej, stare budynki Chłodni)
Napisane przez Zuzanka w dniu środa październik 3, 2012
Link bezpośredni -
Kategoria:
Moje miasto -
- 1 komentarz
- Skomentuj
Droga prowadzi przez opłotki, bo omijam dwa przejazdy kolejowe i potencjalne korki. Bruk, nieużytki, hurtownie tego i owego na zupełnym końcu świata. A przecież cały czas miasto w samym centrum Europy.




(okolice Truskawieckiej i Podolańskiej, stare budynki Chłodni)
Napisane przez Zuzanka w dniu środa październik 3, 2012
Link bezpośredni -
Kategoria:
Moje miasto -
- 1 komentarz
- Skomentuj