Znowu byłam u lekarza
- Czy to są te tabletki, po których nie miałaś już kaszleć? - zapytał TŻ po tym, jak po raz kolejny wyplułam sobie parę kawałków płuc. - Kul!
Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu
- Czy to są te tabletki, po których nie miałaś już kaszleć? - zapytał TŻ po tym, jak po raz kolejny wyplułam sobie parę kawałków płuc. - Kul!
- Czy to są te tabletki, po których nie miałaś już kaszleć? - zapytał TŻ po tym, jak po raz kolejny wyplułam sobie parę kawałków płuc. - Kul!
Dziś na ten przykład dowiedziałam się, że...
... próba generalna wychodzi zawsze lepiej, niż premiera.
... jeśli jest podany link do oryginału, frajerstwem jest pozostawanie przy tłumaczeniu.
... jeśli się sprawdza w google'u miary i wagi, warto sprawdzić w więcej niż jednym miejscu.
... antybiotyk, co go od wtorku łykam, to jednak nie działa na tę zarazę, która się rozpanoszyła w moim gardle.
Jutro się dowiem, jak bardzo obciachowe są moje niewyrośnięte ptysie.
Dziś na ten przykład dowiedziałam się, że...
... próba generalna wychodzi zawsze lepiej, niż premiera.
... jeśli jest podany link do oryginału, frajerstwem jest pozostawanie przy tłumaczeniu.
... jeśli się sprawdza w google'u miary i wagi, warto sprawdzić w więcej niż jednym miejscu.
... antybiotyk, co go od wtorku łykam, to jednak nie działa na tę zarazę, która się rozpanoszyła w moim gardle.
Jutro się dowiem, jak bardzo obciachowe są moje niewyrośnięte ptysie.
Chciałabym, żeby moje życie bardziej przypominało książkę. Albo film. Narrator nigdy nie dałby się nabrać na taką niedoróbkę w akcji jak gruźliczy atak kaszlu na poczcie, zakończony łzami, pełnym nosem i innymi atrakcjami. Każdy sensowny autor przemyślałby też zawartość mojej torebki, dzięki czemu nie jechałabym na zakupy bez portfela. Nie wspominając o wychodzeniu bez kluczyków do samochodu.
Fikcji proszę, fikcji.
Chciałabym, żeby moje życie bardziej przypominało książkę. Albo film. Narrator nigdy nie dałby się nabrać na taką niedoróbkę w akcji jak gruźliczy atak kaszlu na poczcie, zakończony łzami, pełnym nosem i innymi atrakcjami. Każdy sensowny autor przemyślałby też zawartość mojej torebki, dzięki czemu nie jechałabym na zakupy bez portfela. Nie wspominając o wychodzeniu bez kluczyków do samochodu.
Fikcji proszę, fikcji.
Miesiąc, w którym rano po dźwięku budzika mam tylko jedną myśl - kiedy dziś uda mi się najwcześniej wrócić do łóżka. Nie, kłamię, dwie myśli - druga to: a może dziś nie wychodzić? Świat beze mnie się nie zawali.
Ale wstaję. Dziwnie człowiek jest skonstruowany.
Miesiąc, w którym rano po dźwięku budzika mam tylko jedną myśl - kiedy dziś uda mi się najwcześniej wrócić do łóżka. Nie, kłamię, dwie myśli - druga to: a może dziś nie wychodzić? Świat beze mnie się nie zawali.
Ale wstaję. Dziwnie człowiek jest skonstruowany.
Wielostronnie nie wiem dziś, co napisać. Poza tym, że szkoda.
Wielostronnie nie wiem dziś, co napisać. Poza tym, że szkoda.