Jednym tchem
... podoba mi się, jak w TV mówią o "dniu kota i roku świni". Może mają w tym względzie doświadczenia niejakie.
Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu
... podoba mi się, jak w TV mówią o "dniu kota i roku świni". Może mają w tym względzie doświadczenia niejakie.
... podoba mi się, jak w TV mówią o "dniu kota i roku świni". Może mają w tym względzie doświadczenia niejakie.
Nie lubię, jak dzwoni telefon. Ale czasem bywa śmiesznie.
Dzwoni telefon, jeden sygnał, rozłącza się. Nieznany numer, zlewam, jak ważne, to zadzwoni ponownie. Widać ważne, bo zadzwoniło.
Ja: Tak, słucham?Kurtyna.
Panna (bardzo oburzonym tonem) Ktoś do mnie dzwonił z tego numeru! Trzy razy!
Ja (zen i siła spokoju, bo węszę fun) Obawiam się, że to nie możliwe, nikt nie dzwonił z tego numeru.
Panna (jeszcze bardziej oburzonym tonem) Ale dzwonił! Jakiś mężczyzna! Męski głos! I się rozłączał!
Ja (zen^2) Nie przypuszczam, bo to mój telefon i bynajmniej nie ma tu żadnego mężczyzny.
Panna (cichutko i nagle grzecznie) To ja przepraszam, pomyłka.
Nie lubię, jak dzwoni telefon. Ale czasem bywa śmiesznie.
Dzwoni telefon, jeden sygnał, rozłącza się. Nieznany numer, zlewam, jak ważne, to zadzwoni ponownie. Widać ważne, bo zadzwoniło.
Ja: Tak, słucham?Kurtyna.
Panna (bardzo oburzonym tonem) Ktoś do mnie dzwonił z tego numeru! Trzy razy!
Ja (zen i siła spokoju, bo węszę fun) Obawiam się, że to nie możliwe, nikt nie dzwonił z tego numeru.
Panna (jeszcze bardziej oburzonym tonem) Ale dzwonił! Jakiś mężczyzna! Męski głos! I się rozłączał!
Ja (zen^2) Nie przypuszczam, bo to mój telefon i bynajmniej nie ma tu żadnego mężczyzny.
Panna (cichutko i nagle grzecznie) To ja przepraszam, pomyłka.
Kamerun, Kamerun, ty jesteś jak zdrowie
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię stracił...
(z twórczości biurowej)
Kamerun, Kamerun, ty jesteś jak zdrowie
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię stracił...
(z twórczości biurowej)
Koty garfieldzieją. Zwlokły z krzesła poduszkę i umieściły ją strategicznie przy misce. Żeby im dupy i łapy nie marzły, jak jedzą. What I like it here is easy commute.

Z pracowej imprezy w grudniu zostały jeszcze ogryzki balonów. Kiedy mam bardzo złą chwilę, skaczę na balony, żeby je pęknąć. Przy ostatnim spektakularnym *kaboom* D., siedzący za ścianą, melancholijnie stwierdził: "O, znowu Oracle się wyłożył".
P. zaproponował, że z Geomaga zrobi gołą babę z cyckami. Trzymam za słowo, zaczynam nosić aparat.
Koty garfieldzieją. Zwlokły z krzesła poduszkę i umieściły ją strategicznie przy misce. Żeby im dupy i łapy nie marzły, jak jedzą. What I like it here is easy commute.

Z pracowej imprezy w grudniu zostały jeszcze ogryzki balonów. Kiedy mam bardzo złą chwilę, skaczę na balony, żeby je pęknąć. Przy ostatnim spektakularnym *kaboom* D., siedzący za ścianą, melancholijnie stwierdził: "O, znowu Oracle się wyłożył".
P. zaproponował, że z Geomaga zrobi gołą babę z cyckami. Trzymam za słowo, zaczynam nosić aparat.
Można w sieci na afera.com.pl. Jak kto lubi niezłą i różnorodną muzykę - polecam. Jak kto lubi wesoły brak profesjonalizmu, zastępowany zapałem - j.w. Jak kto lubi osłabiające dowcipy - świetne miejsce. Dzisiaj w programie rozrywkowym po drodze do domu z pracy była reklama jogurtu "Smak kija".
Można w sieci na afera.com.pl. Jak kto lubi niezłą i różnorodną muzykę - polecam. Jak kto lubi wesoły brak profesjonalizmu, zastępowany zapałem - j.w. Jak kto lubi osłabiające dowcipy - świetne miejsce. Dzisiaj w programie rozrywkowym po drodze do domu z pracy była reklama jogurtu "Smak kija".