Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

11.11.11, imieniny ulicy

Unikając zadrażnień międzyregionalnych, oględnie powiem tylko, że według mnie o wiele lepiej czuć się niepodległym, kiedy się ma paradę z jeżami, panią sprzątaczką, brązowymi konikami, wszędzie są balony, dzieci na barana na ramionach rodziców (czemuż, ach czemuż moich, skoro tatuś wyższy i silniejszy od mamusi?) i unosi się zapach rogali[1]. Jedyne akcenty militarne to panowie w zabytkowych mundurach, zielonoszary sprzęt, karabiny, z którymi niedorostki robią sobie zdjęcia, bo to zabawa, a nie wojna. I słój kiszonych obok kuchni polowej. Na zdjęciach widać, że ulica Święty Marcin powinna być deptakiem, że powinny zniknąć z niej banki, bo ludzie chcą wychodzić i się spotykać, nawet jak jest zimno[2].

[1] Wszyscy pisali o rogalach, więc posłużę się pięknym - zarówno graficznie, jak i treściowo - rogalowym i poznańskim do samego nadzienia wpisem Komarki; kim był Święty Marcin, czemu z białym makiem i ile ważą. I tak - te od Koperskiego są jednymi z lepszych.

[2] Ale jest słońce. Słońce jest ważne.

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota listopad 12, 2011

Link bezpośredni - Kategorie: Fotografia+, Moje miasto - - 3 komentarze - Skomentuj

« Jak mam czas - Uczę się w pracy pracować w scrumie »

Komentarze

basia
:))) cudownie to ujęłaś! Ja zresztą zawsze dodaję, ze My wywalczyliśmy sobie wolność dopiero powstaniem z 27 grudnia 1918..., bo po prostu, Piłsudski się na nas wypiął ...a w tym roku wszystko w promieniach słońca, haha - bo to 11.11.11 ?:))) pozdrawiam!
wonderwoman
zawsze uważałam, ze to święto niepodległości to wszędzie, a nie u nas. bo u nas św. Marcina :) i fajniej jest połazić sobie niż słuchać smutnych smętów (choć w tym roku defilada mi się b. podobała. dziecięciu również)
bartimaus
zamiast do Warszawy to lepiej wybrać się do Poznania, nie dość że super miasto to jeszcze mają pyszne rogale.

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.