Kategoria:
fotografia
EDIT: Właściciele/pracownicy restauracji ukradli zdjęcia z tej notki i użyli w celu komercyjnym. Niestety, nie mieli na tyle odwagi, żeby sprawę wyjaśnić. Dla mnie to znak, że miejsce trzeba omijać, ja w każdym razie nie wydam tam już nawet złotówki.
Przemile mnie zaskoczyło, że na skraju miasta, w odległości spacerowej tuż obok mojej wsi, nagle pojawiła się restauracja w jednej ze starych, podobno prawie stuletnich, willi. Restauracja okazała się być poznańską filią pałacu w Popowie Starym. Kuchnia staropolska - świetny żurek, do jarskich gołąbków podchodziłam z niejaką obawą, ale były bardzo dobre, klimatyczne wnętrza i przyjazna obsługa (co nie jest oczywistością, bo na przykład w jednej z restauracji kelnerka(?) jest nieustająco zirytowana tym, że ktoś przychodzi zjeść i nie jest to jednostkowa obserwacja). Dodatkowo duży ogród i taras, gdzie można jeść i wybiegać nieletnią.



Chyba się pospieszę z wizytą w pałacu, bo w przyszłym roku ma go zaanektować UEFA. Kto wie, co po nich zostanie.
Napisane przez Zuzanka w dniu sobota maj 28, 2011
Link bezpośredni -
Kategoria:
Fotografia+ -
- 4 komentarze
- Skomentuj
Pierwszy poległ budzik. Po którymś razie, kiedy lotem parabolicznym spadł z szafki, zamiast budzika zaczęliśmy używać TŻ-owej komórki, która emituje sielskie dzwoneczki i ptaszki. W celu łagodzenia obyczajów o poranku.
TŻ przyniósł mleko koło 6 rano. Potem już nie usnęłam, bo wierciła się, pokasływała, oddychała przez usta, mimo że nie miała zatkanego nosa, podnosiła się, siadała i kładła się ponownie, wszystko przez sen. Rosła mi irytacja, chowałam się pod kołdrą, usiłując odizolować od aktywności. Głaskałam małe plecki, obejmowałam, żeby jeszcze chwilę pospała ona, a może i ja. I zadzwonił budzik. Błyskawiczny uśmiech, szybszy niż z torebki znanej firmy od glutaminianu sodu i siad do pełnego wyprostu. Porozumiewawcze spojrzenie i wyjaśnienie, że "śś-śś" (ptaki, nie wiem, skąd ta onomatopeja). Zrobiło mój dzień.
21 miesięcy. Rok i 3/4.
Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek maj 26, 2011
Link bezpośredni -
Kategoria:
Fotografia+ -
- 2 komentarze
- Skomentuj
Najzupełniej mi wszystko jedno, czy był to zorganizowany na facebooku flash-mob, czy byli sponsorzy i czy całość była komercyjna. Lubię bańki mydlane. I wprawdzie poszłam dziś na Rynek jak Turek z nożem na strzelaninę, ale nadrobiłam zaniedbanie kupując gizmo do baniek na straganie. Nie tylko ja zresztą.
Miasto dziś w ogóle było w formie - oprócz baniek i murali pokazało mi makietę Starego Rynku, stojącą przy wylocie Paderewskiego. Poproszę tak co dzień. a jak nie, to ostatecznie co tydzień. Z góry dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby, kreśląc się z poważaniem.
GALERIA ZDJĘĆ.
Napisane przez Zuzanka w dniu sobota maj 21, 2011
Link bezpośredni -
Kategoria:
Fotografia+ -
- 4 komentarze
- Skomentuj
Lubię szukać. Wychodzę, śledzę, podążam za tropami (czasem tylko wysyłając rozpaczliwe sms-y do tych z googlem, gdzie konkretnie). Dzisiaj tak sobie krążyłam i szukałam tego, co po Alternaliach zostało na ścianach do niedawna nijakich i podniszczonych kamienic. Zrobiłam nawet mini-wywiad z przypadkowo spotkaną parą młodych mieszkańców Poznania - Natalią i Staszkiem. Zapytałam o wrażenia i usłyszałam, że "Ogólnie to im się podoba". Staszek rzekł nawet, że "Całkiem, całkiem".
Oczywiście trzeba być mną, żeby nie zauważyć murala na najbardziej widocznej i odsłoniętej kamienicy na Taczaka, ale wrócę tam, nie ma obawy (dawno nie byłam w "Soli i Pieprzu", zresztą).
I tak:

Kantaka 8/9

Garbary 41

Grobla 16

Woźna 13

Woźna 13, podwórze za Cafe Mięsna
GALERIA ZDJĘĆ.
EDIT: mural przy Taczaka 11.
Więcej o festiwalu w prasie:
Napisane przez Zuzanka w dniu sobota maj 21, 2011
Link bezpośredni -
Kategoria:
Fotografia+ -
- 2 komentarze
- Skomentuj
Przychodzi, jak siedzimy w piaskownicy. Poza tym czytam pięć książek naraz. I głowa mnie boli.
Napisane przez Zuzanka w dniu piątek maj 20, 2011
Link bezpośredni -
Kategoria:
Fotografia+ -
- 9 komentarzy
- Skomentuj
Jeszcze nie razem, jeszcze tylko dla mnie. Jeszcze za dużo wbiegania na rozłożone na poziomie ziemi rzeczy, konieczności odciągania i odnoszenia na z góry upatrzone pozycje. Ale już wyciągam portfel nie dla siebie, tylko po to, żeby kupić "kokka" i szklane kryształki do powieszenia na szybie ciągle jeszcze już-niebawem-jej-pokoju, dawniej znanego jako biblioteka.


Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek maj 16, 2011
Link bezpośredni -
Kategoria:
Fotografia+ -
- 3 komentarze
- Skomentuj
Chciałabym umieć się tak szczerze cieszyć, kiedy dostaję kwiaty od TŻ-a, jak szczerze i radośnie uśmiecha się Maj, kiedy dostaje dmuchawca do zdmuchnięcia. I wprawdzie mimo usilnego treningu w robieniu "fufufu" dmuchawca rozwiera wiatr albo przykleja się do języka, to i tak jest to najlepszy kwiat dla dziewczyny na świecie.

A piesek Roy nie umie zdmuchiwać dmuchawców zupełnie.
Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela maj 8, 2011
Link bezpośredni -
Kategoria:
Fotografia+ -
- 4 komentarze
- Skomentuj
Wystarczy przejść obok wjeżdżających na Plac Kolegiacki Rolls Royce'ów i Bentleyów, błyszczących lakierem i wypolerowanym metalem. Ponad 80-letnia historia motoryzacji w pigułce, chociaż wiadomo, że to zawsze jest jak z siekierą po dziadku[1], zwłaszcza jak jedyną skazą mają być owady rozgniecione na osłonie chłodnicy.

Oprócz samochodów jeździł też po placu ułan młody na koniu. Ale nie wiem, czy miał zlot, bo był sam z tym koniem. Ale za to z flagą biało-czerwoną.
GALERIA ZDJĘĆ, a auta można oglądać dzisiaj do 17:30 na Starym Rynku, a jutro w Kórniku.
[1] Bardzo stara, po dziadku, tatko zmienił stylisko, a ja obuch.
Napisane przez Zuzanka w dniu sobota maj 7, 2011
Link bezpośredni -
Kategoria:
Fotografia+ -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Potem już tylko towarzysko, mam nadzieję.


Napisane przez Zuzanka w dniu sobota maj 7, 2011
Link bezpośredni -
Kategoria:
Fotografia+ -
- 3 komentarze
- Skomentuj
I zimno. I jak padanie lubię, bo potem są kropelki i ogólnie jest świeżo, tak zimna niespecjalnie. Kropelki można strącać z gałęzi świerczka i chichotać, na chłód pozostaje grubsza kurtka, czapka i cieplejsze buty.
Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek maj 5, 2011
Link bezpośredni -
Kategoria:
Fotografia+ -
- 3 komentarze
- Skomentuj