Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Padało dziś

I zimno. I jak padanie lubię, bo potem są kropelki i ogólnie jest świeżo, tak zimna niespecjalnie. Kropelki można strącać z gałęzi świerczka i chichotać, na chłód pozostaje grubsza kurtka, czapka i cieplejsze buty.

Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek maj 5, 2011

Link bezpośredni - Kategoria: Fotografia+ - - 3 komentarze - Skomentuj

« Terry Pratchett - Straż! Straż! - Promienista jeszcze we wtorek i w piątek »

Komentarze

beemwe
O,bez,bez.Jak ja tesknie tu za bzem.
Bastet-milo
Ładny bez. U mnie bez ledwo przeżył opad śniegu i zimno.

W ogóle kwiaty jakieś takie niemrawe się po tym śniegu zrobiły :)
Anto
Mi kilka gatunkow kwiatow nie uroslo zupelnie po tej zimie, np. kłęby gipsowki wymarly calkiem...

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.