Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu



Lubię kolorowe

No nie mogłam się powstrzymać. W Tchibo mają całą wystawkę w prześlicznych pomarańczowo-żółto-czerwonych kolorach. Ograniczyłam się do ceramicznych podkładek. Czterech. Chociaż miałam ochotę wziąć całą zawartość półki. I wytapetować tym kuchnię. I kawałek pokoju.

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek maj 15, 2007

Link bezpośredni - - 0 komentarzy - Skomentuj


Lubię kolorowe

No nie mogłam się powstrzymać. W Tchibo mają całą wystawkę w prześlicznych pomarańczowo-żółto-czerwonych kolorach. Ograniczyłam się do ceramicznych podkładek. Czterech. Chociaż miałam ochotę wziąć całą zawartość półki. I wytapetować tym kuchnię. I kawałek pokoju.

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek maj 15, 2007

Link bezpośredni - - 0 komentarzy - Skomentuj


Lubię kolorowe

No nie mogłam się powstrzymać. W Tchibo mają całą wystawkę w prześlicznych pomarańczowo-żółto-czerwonych kolorach. Ograniczyłam się do ceramicznych podkładek. Czterech. Chociaż miałam ochotę wziąć całą zawartość półki. I wytapetować tym kuchnię. I kawałek pokoju.

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek maj 15, 2007

Link bezpośredni - - 0 komentarzy - Skomentuj


Co jeszcze może być nudne

Prasówka:

"śląska policja zatrzymała pięciu mężczyzn, którzy oszukiwali na handlu węglem. Oszuści wpadli na gorącym uczynku podczas mieszania 600 ton węgla z gruzem. Policja przejęła też nagrania wideo, na których przestępcy rejestrowali cały proceder. Robili to, bo nie ufali pracownikom, którym zlecali mieszanie węgla z kamieniami i gruzem."

Reportaż z wyjazdu do Warszawy. Najlepiej skrótowy w formie słowotoku:

  • Zgubiłam się na podstawie mapy z Zumi i siwa pilotowała mnie komórką.
  • Kot siwej jest boski (mogę okazać).
  • Ser Bursztyn jest boski (nie mogę okazać).
  • Żoliborz ładny, ale <lokalny-szowinizm-mode>Sołacz ładniejszy</lokalny-szowinizm-mode>.
  • Warszawa w dzień jest całkiem nieźle oznaczona, nazwy ulic na narożnikach nie są złe.
  • Dom kilkadziesiąt km pod Warszawą to dalej "w Warszawie".
  • Z jednej strony fajnie mieć dom w lesie, bo las, z drugiej - niefajnie, zwłaszcza jak się szambo zapełni w niedzielny poranek.
  • Sąsiedzi zrobili fajerwerki, lubię.
  • Grill się słabo świeci, jak pada.
  • 9-tygodniowy pies Welsh terrier to fajna szczotka, która ma rozmiary małej zmiotki, takąż funkcjonalność, ale pełnowymiarowo umie warczeć i szczekać na obcych. Prawdziwy brytfan (brytfanna, bo suczka).
  • TŻ jest sławny, ludzie robią notatki w kajeciku, że go poznali.
  • Określenie "droga krajowa 2" nabiera znamion przekleństwa, zwłaszcza jeśli się zjedzie na nią z autostrady.
  • Bar Ułański w Bedlnie(?) sympatyczny, dużo naleśników i świetna wątróbka drobiowa z cebulą, jabłkiem i suszonymi śliwkami.
  • Satanistyczna czarna deska klozetowa w płomienie na parapetówkę działa.
  • Bardziej działa huśtawka ogrodowa i hamak, zwłaszcza jeśli w bundlu jest usługa złożenia.

Albo fotki:

Nuda, nie?

Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek maj 14, 2007

Link bezpośredni - - 0 komentarzy - Skomentuj


Co jeszcze może być nudne

Prasówka:

"śląska policja zatrzymała pięciu mężczyzn, którzy oszukiwali na handlu węglem. Oszuści wpadli na gorącym uczynku podczas mieszania 600 ton węgla z gruzem. Policja przejęła też nagrania wideo, na których przestępcy rejestrowali cały proceder. Robili to, bo nie ufali pracownikom, którym zlecali mieszanie węgla z kamieniami i gruzem."

Reportaż z wyjazdu do Warszawy. Najlepiej skrótowy w formie słowotoku:

  • Zgubiłam się na podstawie mapy z Zumi i siwa pilotowała mnie komórką.
  • Kot siwej jest boski (mogę okazać).
  • Ser Bursztyn jest boski (nie mogę okazać).
  • Żoliborz ładny, ale <lokalny-szowinizm-mode>Sołacz ładniejszy</lokalny-szowinizm-mode>.
  • Warszawa w dzień jest całkiem nieźle oznaczona, nazwy ulic na narożnikach nie są złe.
  • Dom kilkadziesiąt km pod Warszawą to dalej "w Warszawie".
  • Z jednej strony fajnie mieć dom w lesie, bo las, z drugiej - niefajnie, zwłaszcza jak się szambo zapełni w niedzielny poranek.
  • Sąsiedzi zrobili fajerwerki, lubię.
  • Grill się słabo świeci, jak pada.
  • 9-tygodniowy pies Welsh terrier to fajna szczotka, która ma rozmiary małej zmiotki, takąż funkcjonalność, ale pełnowymiarowo umie warczeć i szczekać na obcych. Prawdziwy brytfan (brytfanna, bo suczka).
  • TŻ jest sławny, ludzie robią notatki w kajeciku, że go poznali.
  • Określenie "droga krajowa 2" nabiera znamion przekleństwa, zwłaszcza jeśli się zjedzie na nią z autostrady.
  • Bar Ułański w Bedlnie(?) sympatyczny, dużo naleśników i świetna wątróbka drobiowa z cebulą, jabłkiem i suszonymi śliwkami.
  • Satanistyczna czarna deska klozetowa w płomienie na parapetówkę działa.
  • Bardziej działa huśtawka ogrodowa i hamak, zwłaszcza jeśli w bundlu jest usługa złożenia.

Albo fotki:

Nuda, nie?

Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek maj 14, 2007

Link bezpośredni - Kategorie: Listy spod róży, Fotografia+, Przydasie - Tagi: polska, warszawa - 10 komentarzy - Skomentuj


Co jeszcze może być nudne

Prasówka:

"śląska policja zatrzymała pięciu mężczyzn, którzy oszukiwali na handlu węglem. Oszuści wpadli na gorącym uczynku podczas mieszania 600 ton węgla z gruzem. Policja przejęła też nagrania wideo, na których przestępcy rejestrowali cały proceder. Robili to, bo nie ufali pracownikom, którym zlecali mieszanie węgla z kamieniami i gruzem."

Reportaż z wyjazdu do Warszawy. Najlepiej skrótowy w formie słowotoku:

  • Zgubiłam się na podstawie mapy z Zumi i siwa pilotowała mnie komórką.
  • Kot siwej jest boski (mogę okazać).
  • Ser Bursztyn jest boski (nie mogę okazać).
  • Żoliborz ładny, ale <lokalny-szowinizm-mode>Sołacz ładniejszy</lokalny-szowinizm-mode>.
  • Warszawa w dzień jest całkiem nieźle oznaczona, nazwy ulic na narożnikach nie są złe.
  • Dom kilkadziesiąt km pod Warszawą to dalej "w Warszawie".
  • Z jednej strony fajnie mieć dom w lesie, bo las, z drugiej - niefajnie, zwłaszcza jak się szambo zapełni w niedzielny poranek.
  • Sąsiedzi zrobili fajerwerki, lubię.
  • Grill się słabo świeci, jak pada.
  • 9-tygodniowy pies Welsh terrier to fajna szczotka, która ma rozmiary małej zmiotki, takąż funkcjonalność, ale pełnowymiarowo umie warczeć i szczekać na obcych. Prawdziwy brytfan (brytfanna, bo suczka).
  • TŻ jest sławny, ludzie robią notatki w kajeciku, że go poznali.
  • Określenie "droga krajowa 2" nabiera znamion przekleństwa, zwłaszcza jeśli się zjedzie na nią z autostrady.
  • Bar Ułański w Bedlnie(?) sympatyczny, dużo naleśników i świetna wątróbka drobiowa z cebulą, jabłkiem i suszonymi śliwkami.
  • Satanistyczna czarna deska klozetowa w płomienie na parapetówkę działa.
  • Bardziej działa huśtawka ogrodowa i hamak, zwłaszcza jeśli w bundlu jest usługa złożenia.

Albo fotki:

Nuda, nie?

Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek maj 14, 2007

Link bezpośredni - Kategorie: Listy spod róży, Fotografia+, Przydasie - Tagi: polska, warszawa - 10 komentarzy - Skomentuj


Ogradzamy się

Administracja osiedla, zapewne wspomagana jakimiś oszołomami, dorobiła do częściowo ogrodzonych drenwnianymi płotkami śmietników furtki. Dziś o 8 rano zmusił mnie do awaryjnego odziania się pan administrator, który przyniósł klucz, albowiem od dzisiejszego rana śmietniki są z przodu zamknięte. Nic to, że można przejść z tyłu płotka, albo - co dość powszechne w przypadku podrzucaczy na sępa - wrzucić za płot. Ordnung muss sein.

Jestem zmęczona po długim weekendzie. Może w weekend odpocznę.

Napisane przez Zuzanka w dniu środa maj 9, 2007

Link bezpośredni - - 0 komentarzy - Skomentuj


Ogradzamy się

Administracja osiedla, zapewne wspomagana jakimiś oszołomami, dorobiła do częściowo ogrodzonych drenwnianymi płotkami śmietników furtki. Dziś o 8 rano zmusił mnie do awaryjnego odziania się pan administrator, który przyniósł klucz, albowiem od dzisiejszego rana śmietniki są z przodu zamknięte. Nic to, że można przejść z tyłu płotka, albo - co dość powszechne w przypadku podrzucaczy na sępa - wrzucić za płot. Ordnung muss sein.

Jestem zmęczona po długim weekendzie. Może w weekend odpocznę.

Napisane przez Zuzanka w dniu środa maj 9, 2007

Link bezpośredni - Kategoria: Różne - - 3 komentarze - Skomentuj