Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Przed kinem

Ja: O, patrz, trailer do Ice Age 2. Wiewiór rzondzi!
[wiewiór wisi przylepiony za pomocą własnego języka do lodowca]
Ja: Nie, jednak na film o papieżu nie pójdę.
TŻ: Poszłabyś, jakby JP2 wisiał przylepiony językiem do lodowca.

Chyba mnie zna. Bym poszła.

Napisane przez Zuzanka w dniu środa marzec 22, 2006

Link bezpośredni - - 0 komentarzy - Skomentuj


Przed kinem

Ja: O, patrz, trailer do Ice Age 2. Wiewiór rzondzi!
[wiewiór wisi przylepiony za pomocą własnego języka do lodowca]
Ja: Nie, jednak na film o papieżu nie pójdę.
TŻ: Poszłabyś, jakby JP2 wisiał przylepiony językiem do lodowca.

Chyba mnie zna. Bym poszła.

Napisane przez Zuzanka w dniu środa marzec 22, 2006

Link bezpośredni - Kategorie: Oglądam, Śmieszne - - 2 komentarze - Skomentuj


Przed kinem

Ja: O, patrz, trailer do Ice Age 2. Wiewiór rzondzi!
[wiewiór wisi przylepiony za pomocą własnego języka do lodowca]
Ja: Nie, jednak na film o papieżu nie pójdę.
TŻ: Poszłabyś, jakby JP2 wisiał przylepiony językiem do lodowca.

Chyba mnie zna. Bym poszła.

Napisane przez Zuzanka w dniu środa marzec 22, 2006

Link bezpośredni - Kategorie: Oglądam, Śmieszne - - 2 komentarze - Skomentuj


Jacek Joachim - Sztylet wenecki

Taki trochę Pan Samochodzik, tyle że z trupami i nieco bardziej zainteresowanym erotycznie bohaterem, milicjantem ukrywającym się pod płaszczykiem historyka. Historyk pomaga w porządkowaniu materiałów do książki, pisanej przez zabitego profesora. Ślad po części prowadzi w przeszłość (ale tę przeszłość mocno przedwojenną, nie ma złych hitlerowców), po części - zostaje we współczesności. Kryminał trochę przewrotny, ale przegadany. Niestety, zabrakło warstwy milicyjnej, rzecz się ze spokojem mogłaby dziać w dowolnym środowisku akademicko-historycznym w środkowej Europie.

Inne tego autora:

#3

Napisane przez Zuzanka w dniu środa marzec 22, 2006

Link bezpośredni - - 0 komentarzy - Skomentuj


Jacek Joachim - Sztylet wenecki

Taki trochę Pan Samochodzik, tyle że z trupami i nieco bardziej zainteresowanym erotycznie bohaterem, milicjantem ukrywającym się pod płaszczykiem historyka. Historyk pomaga w porządkowaniu materiałów do książki, pisanej przez zabitego profesora. Ślad po części prowadzi w przeszłość (ale tę przeszłość mocno przedwojenną, nie ma złych hitlerowców), po części - zostaje we współczesności. Kryminał trochę przewrotny, ale przegadany. Niestety, zabrakło warstwy milicyjnej, rzecz się ze spokojem mogłaby dziać w dowolnym środowisku akademicko-historycznym w środkowej Europie.

Inne tego autora:

#3

Napisane przez Zuzanka w dniu środa marzec 22, 2006

Link bezpośredni - Kategoria: Czytam - Tagi: panowie, prl, 2006, kryminal - 0 komentarzy - Skomentuj


Jacek Joachim - Sztylet wenecki

Taki trochę Pan Samochodzik, tyle że z trupami i nieco bardziej zainteresowanym erotycznie bohaterem, milicjantem ukrywającym się pod płaszczykiem historyka. Historyk pomaga w porządkowaniu materiałów do książki, pisanej przez zabitego profesora. Ślad po części prowadzi w przeszłość (ale tę przeszłość mocno przedwojenną, nie ma złych hitlerowców), po części - zostaje we współczesności. Kryminał trochę przewrotny, ale przegadany. Niestety, zabrakło warstwy milicyjnej, rzecz się ze spokojem mogłaby dziać w dowolnym środowisku akademicko-historycznym w środkowej Europie.

Inne tego autora:

#3

Napisane przez Zuzanka w dniu środa marzec 22, 2006

Link bezpośredni - Kategoria: Czytam - Tagi: panowie, prl, 2006, kryminal - 0 komentarzy - Skomentuj


Mój ulubiony dowcip o Rosjanach

Wraca żołnierz z wojska. Zachodzi do domu a tam na łóżku pod ścianą siedzi trójka dzieci.
- Czyje to dzieci? - pyta żonę.
- Wszystkie nasze. Pamiętasz jak cię brali do wojska? Ja wtedy brzemienna byłam, tak i Kola się urodził. A potem pamiętasz, jak cię odwiedzałam?
- Tak.
- i Wania przyszedł na świat...
- A trzeci?! - pyta zdenerwowany mąż.
- A coś ty się tak tego trzeciego uczepił? Siedzi sobie, to niech siedzi...

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek marzec 21, 2006

Link bezpośredni - - 0 komentarzy - Skomentuj


Mój ulubiony dowcip o Rosjanach

Wraca żołnierz z wojska. Zachodzi do domu a tam na łóżku pod ścianą siedzi trójka dzieci.
- Czyje to dzieci? - pyta żonę.
- Wszystkie nasze. Pamiętasz jak cię brali do wojska? Ja wtedy brzemienna byłam, tak i Kola się urodził. A potem pamiętasz, jak cię odwiedzałam?
- Tak.
- i Wania przyszedł na świat...
- A trzeci?! - pyta zdenerwowany mąż.
- A coś ty się tak tego trzeciego uczepił? Siedzi sobie, to niech siedzi...

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek marzec 21, 2006

Link bezpośredni - Kategoria: Śmieszne - - 0 komentarzy - Skomentuj


Mój ulubiony dowcip o Rosjanach

Wraca żołnierz z wojska. Zachodzi do domu a tam na łóżku pod ścianą siedzi trójka dzieci.
- Czyje to dzieci? - pyta żonę.
- Wszystkie nasze. Pamiętasz jak cię brali do wojska? Ja wtedy brzemienna byłam, tak i Kola się urodził. A potem pamiętasz, jak cię odwiedzałam?
- Tak.
- i Wania przyszedł na świat...
- A trzeci?! - pyta zdenerwowany mąż.
- A coś ty się tak tego trzeciego uczepił? Siedzi sobie, to niech siedzi...

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek marzec 21, 2006

Link bezpośredni - Kategoria: Śmieszne - - 0 komentarzy - Skomentuj


Wyspa (The Island)

Bardzo przyzwoity sf. Po obejrzeniu trailera spodziewałam się, że będzie to kolejny film moralnego niepokoju pt. "w jakiej rzeczywistości żyjemy", jak Matrix czy Existence. Szczęśliwie, poza matriksowymi gumowymi workami z żelem, w których trzymani są na pewnym etapie ludzie, podobieństw nie ma. Pierwsza część jest dość statyczna, pokazująca przyjemny sztafaż, tajemnicę, miałam pewne skojarzenia z Seksmisją (pozytywne). Druga to ganianka i uciekanka, widowiskowa i z efektami w stylu Terminatora. Na temat zakończenia litościwie nie wspomnę, so very American.

Można obejrzeć, zwłaszcza ze względu na rolę Buscemiego. Scarlett Johansson w zasadzie tylko ładnie wygląda.

Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela marzec 19, 2006

Link bezpośredni - - 0 komentarzy - Skomentuj