Nieustająco dobrze mi się czyta. Lubię skandynawską melancholię, a zwłaszcza narzekającego na życie komisarza Wallandera, który w tym tomie walczy z samotnością, cukrzycą i zdrowiem, podejrzeniami w stosunku do zabitego kolegi-policjanta i przestępcą, który zabija szczęśliwych ludzi w noc świętojańską.
Inne tego autora tutaj.
#41
Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek lipiec 23, 2007
Link bezpośredni -
Kategoria:
Czytam -
Tagi:
panowie, 2007, kryminal
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Nieustająco dobrze mi się czyta. Lubię skandynawską melancholię, a zwłaszcza narzekającego na życie komisarza Wallandera, który w tym tomie walczy z samotnością, cukrzycą i zdrowiem, podejrzeniami w stosunku do zabitego kolegi-policjanta i przestępcą, który zabija szczęśliwych ludzi w noc świętojańską.
Inne tego autora tutaj.
#41
Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek lipiec 23, 2007
Link bezpośredni -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Nieustająco dobrze mi się czyta. Lubię skandynawską melancholię, a zwłaszcza narzekającego na życie komisarza Wallandera, który w tym tomie walczy z samotnością, cukrzycą i zdrowiem, podejrzeniami w stosunku do zabitego kolegi-policjanta i przestępcą, który zabija szczęśliwych ludzi w noc świętojańską.
Inne tego autora tutaj.
#41
Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek lipiec 23, 2007
Link bezpośredni -
Kategoria:
Czytam -
Tagi:
panowie, 2007, kryminal
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Ok, Kill Bill/Jackie Brown/Pulp fiction/Wściekłe psy czy co tam jeszcze to to nie jest. Ale cóż za przezacny film o niczym! Dużo stukania samochodem o samochód, krew (sporo), porcja s.e.k.sownych panienek, seria kobiecych rozmów o życiu (ze szczególnym uwzględnieniem życia erotycznego), prze-ślicz-ny Kurt Russell z bliznami, szeryf i jego Syn Numer Jeden z Kill Billa. Jak na film totalnie bez akcji, nie nuży (są takie z akcją, że siedzę i zerknam na wyświetlacz komórki, czy daleko jeszcze, papo Smerfie), acz z młodzieżą to ja jednak bym do kina nie poszła. W przeciwieństwie do Kill Billa, tutaj przemoc i śmierć jest realna i mało fajna, nie jest ubrana w sztafaż komiksowy, w tym momencie nie ma już mrugnięcia okiem (trochę szkoda).
PS Szanowni dystrybutorzy, pomysł pt. "Potniemy na dwie części, drugą dostaniecie jesienią" możecie sobie wetknąć między pośladki. Fękjuwerymacz.
Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek lipiec 23, 2007
Link bezpośredni -
Kategoria:
Oglądam -
- 6 komentarzy
- Skomentuj
Ok, Kill Bill/Jackie Brown/Pulp fiction/Wściekłe psy czy co tam jeszcze to to nie jest. Ale cóż za przezacny film o niczym! Dużo stukania samochodem o samochód, krew (sporo), porcja s.e.k.sownych panienek, seria kobiecych rozmów o życiu (ze szczególnym uwzględnieniem życia erotycznego), prze-ślicz-ny Kurt Russell z bliznami, szeryf i jego Syn Numer Jeden z Kill Billa. Jak na film totalnie bez akcji, nie nuży (są takie z akcją, że siedzę i zerknam na wyświetlacz komórki, czy daleko jeszcze, papo Smerfie), acz z młodzieżą to ja jednak bym do kina nie poszła. W przeciwieństwie do Kill Billa, tutaj przemoc i śmierć jest realna i mało fajna, nie jest ubrana w sztafaż komiksowy, w tym momencie nie ma już mrugnięcia okiem (trochę szkoda).
PS Szanowni dystrybutorzy, pomysł pt. "Potniemy na dwie części, drugą dostaniecie jesienią" możecie sobie wetknąć między pośladki. Fękjuwerymacz.
Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek lipiec 23, 2007
Link bezpośredni -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Ok, Kill Bill/Jackie Brown/Pulp fiction/Wściekłe psy czy co tam jeszcze to to nie jest. Ale cóż za przezacny film o niczym! Dużo stukania samochodem o samochód, krew (sporo), porcja s.e.k.sownych panienek, seria kobiecych rozmów o życiu (ze szczególnym uwzględnieniem życia erotycznego), prze-ślicz-ny Kurt Russell z bliznami, szeryf i jego Syn Numer Jeden z Kill Billa. Jak na film totalnie bez akcji, nie nuży (są takie z akcją, że siedzę i zerknam na wyświetlacz komórki, czy daleko jeszcze, papo Smerfie), acz z młodzieżą to ja jednak bym do kina nie poszła. W przeciwieństwie do Kill Billa, tutaj przemoc i śmierć jest realna i mało fajna, nie jest ubrana w sztafaż komiksowy, w tym momencie nie ma już mrugnięcia okiem (trochę szkoda).
PS Szanowni dystrybutorzy, pomysł pt. "Potniemy na dwie części, drugą dostaniecie jesienią" możecie sobie wetknąć między pośladki. Fękjuwerymacz.
Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek lipiec 23, 2007
Link bezpośredni -
Kategoria:
Oglądam -
- 6 komentarzy
- Skomentuj
Firma Betontrysk.
Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela lipiec 22, 2007
Link bezpośredni -
Kategoria:
Śmieszne -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Firma Betontrysk.
Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela lipiec 22, 2007
Link bezpośredni -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Firma Betontrysk.
Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela lipiec 22, 2007
Link bezpośredni -
Kategoria:
Śmieszne -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Tak - nie czekając na sezon drugi do września można obejrzeć je dziś. HDTV się kłania. Nicey.
EDIT: Zaciekawiło mnie, skąd nagłe pojawienie się tych odcinków, skoro sezon miał się zacząć dopiero pod koniec września (i to w jakości DVD). Wyjaśnienie jest proste - "leaked to the internet".
Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek lipiec 19, 2007
Link bezpośredni -
Kategorie:
Oglądam, Seriale -
- 3 komentarze
- Skomentuj