Tag:
murale
Co roku jak kania dżdżu (zawsze się zastanawiałam, czy chodzi o ptaka, czy o grzyb oraz po co temu ptaku deszcz) wyglądam za zmianą czasu. Żeby dzień był dłuższy, żeby było dłużej jasno i żeby dziewczynce wolno było na spacer po pracy. I żeby na gołe nogi, bo wtedy znacznie przyjemniej w mieście. I jak rok ZOZO zablokował wszystkich w kwietniu w domu, tak rok ZOZI nie, ale za to pogoda od miesiąca jest - oględnie mówiąc - do niczego. Albo pada i ciemno jak w tej chwili, doskonały pierwszy dzień maja, albo zimno, ale to tak zimno, że tulipany od dwóch tygodni mam w pączkach. Serio, to nie jest zabawne. W ogóle. Na pocieszenie (własne) trochę kontrastów między starym - Ostrowem Tumskim a nowym - nieco graffiti, symulacja przebiegu murów palatium z bladozielonego szkła oraz Rzeźba Piastowska w kształcie dawnych murów obronnych Poznania. Za 12 dni mam umówioną pierwszą dawkę szczepionki, a niedługo później będzie można bez maseczek na świeżym powietrzu.
Napisane przez Zuzanka w dniu sobota maj 1, 2021
Link bezpośredni -
Tag:
murale
- 5 komentarzy
- Skomentuj
Co roku jak kania dżdżu (zawsze się zastanawiałam, czy chodzi o ptaka, czy o grzyb oraz po co temu ptaku deszcz) wyglądam za zmianą czasu. Żeby dzień był dłuższy, żeby było dłużej jasno i żeby dziewczynce wolno było na spacer po pracy. I żeby na gołe nogi, bo wtedy znacznie przyjemniej w mieście. I jak rok ZOZO zablokował wszystkich w kwietniu w domu, tak rok ZOZI nie, ale za to pogoda od miesiąca jest - oględnie mówiąc - do niczego. Albo pada i ciemno jak w tej chwili, doskonały pierwszy dzień maja, albo zimno, ale to tak zimno, że tulipany od dwóch tygodni mam w pączkach. Serio, to nie jest zabawne. W ogóle. Na pocieszenie (własne) trochę kontrastów między starym - Ostrowem Tumskim a nowym - nieco graffiti, symulacja przebiegu murów palatium z bladozielonego szkła oraz Rzeźba Piastowska w kształcie dawnych murów obronnych Poznania. Za 12 dni mam umówioną pierwszą dawkę szczepionki, a niedługo później będzie można bez maseczek na świeżym powietrzu.
Napisane przez Zuzanka w dniu sobota maj 1, 2021
Link bezpośredni -
Tag:
murale
- 5 komentarzy
- Skomentuj
W roku ZOZO przemykałam się ulicami, a Pan Peryskop mnie obserwował z murów. W roku ZOZI będzie obserwował też z wysokości gzymsów kamienic, bo - jak Wrocław krasnale, a Zielona Góra bachuski - tak Poznań ma kilkanaście figurek rozsianych po mieście. Można szukać z dzieckiem w ramach gry miejskiej. Znalazłam kilkanaście, niektóre można znaleźć w galerii. Jak chcecie listę lokalizacji - dajcie znać w komentarzach, jak to mawiają jutuberzy.
A ponieważ z wychodzeniem jest, jak jest - noszę maseczkę, ale nienawidzę, bo mi parują okulary, kupiłam sobie sztukę na wynos. Wiem, w pandemii nie jest to pewnie wydatek niezbędny, ale jeśli mogę wspomóc artystę w ciężkich czasach, to czemu by nie. Uwielbiam monochromatyczne kolory i mocną kreskę Noriakiego, aktualnie obraz robi czasem za tło podczas służbowych telekonferencji, ale niebawem znajdzie się na docelowej ścianie.
GALERIA ZDJĘĆ oraz zdjęcia z 2019.
Napisane przez Zuzanka w dniu piątek marzec 5, 2021
Link bezpośredni -
Tag:
murale
- 3 komentarze
- Skomentuj
W roku ZOZO przemykałam się ulicami, a Pan Peryskop mnie obserwował z murów. W roku ZOZI będzie obserwował też z wysokości gzymsów kamienic, bo - jak Wrocław krasnale, a Zielona Góra bachuski - tak Poznań ma kilkanaście figurek rozsianych po mieście. Można szukać z dzieckiem w ramach gry miejskiej. Znalazłam kilkanaście, niektóre można znaleźć w galerii. Jak chcecie listę lokalizacji - dajcie znać w komentarzach, jak to mawiają jutuberzy.
A ponieważ z wychodzeniem jest, jak jest - noszę maseczkę, ale nienawidzę, bo mi parują okulary, kupiłam sobie sztukę na wynos. Wiem, w pandemii nie jest to pewnie wydatek niezbędny, ale jeśli mogę wspomóc artystę w ciężkich czasach, to czemu by nie. Uwielbiam monochromatyczne kolory i mocną kreskę Noriakiego, aktualnie obraz robi czasem za tło podczas służbowych telekonferencji, ale niebawem znajdzie się na docelowej ścianie.
GALERIA ZDJĘĆ oraz zdjęcia z 2019.
Napisane przez Zuzanka w dniu piątek marzec 5, 2021
Link bezpośredni -
Tag:
murale
- 3 komentarze
- Skomentuj
W tym roku trochę kręciłam się po mieście, jak już było można.
[5.01.2020] Stara Cegielnia przy Mieleszyńskiej (tuż przy wieży widokowej na Szachtach).
[26.07.2020] Wiadukt nad Drogą Dębińską.
[7.11.2020] Robocza, płot przy ZNTK
GALERIA ZDJĘĆ.
Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela grudzień 27, 2020
Link bezpośredni -
Tag:
murale
- 0 komentarzy
- Skomentuj
W tym roku trochę kręciłam się po mieście, jak już było można.
[5.01.2020] Stara Cegielnia przy Mieleszyńskiej (tuż przy wieży widokowej na Szachtach).
[26.07.2020] Wiadukt nad Drogą Dębińską.
[7.11.2020] Robocza, płot przy ZNTK
GALERIA ZDJĘĆ.
Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela grudzień 27, 2020
Link bezpośredni -
Tag:
murale
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Trzcianka to najbardziej chyba zaniedbane fotograficzne miejsce na moim blogu. Bywam tam kilka razy w ciągu roku - wiosną, zimą, latem i jesienią, a jedyne zdjęcia, jakie pokazałam, to ogród mojej teściowej, który - oczywiście - jest przepiękny, ale niekoniecznie dostępny dla szerszej widowni. Dziś garstka widoków z okolic 11 listopada - patriotyczne parasolki na ul. Kościuszki, mural przy Rondzie Solidarności i Kościół pw. Św. Jana Chrzciciela ze scenką rodzajową.
GALERIA ZDJĘĆ.
Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek grudzień 3, 2020
Link bezpośredni -
Tag:
murale
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Trzcianka to najbardziej chyba zaniedbane fotograficzne miejsce na moim blogu. Bywam tam kilka razy w ciągu roku - wiosną, zimą, latem i jesienią, a jedyne zdjęcia, jakie pokazałam, to ogród mojej teściowej, który - oczywiście - jest przepiękny, ale niekoniecznie dostępny dla szerszej widowni. Dziś garstka widoków z okolic 11 listopada - patriotyczne parasolki na ul. Kościuszki, mural przy Rondzie Solidarności i Kościół pw. Św. Jana Chrzciciela ze scenką rodzajową.
GALERIA ZDJĘĆ.
Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek grudzień 3, 2020
Link bezpośredni -
Tag:
murale
- 0 komentarzy
- Skomentuj
[20.09.2020]
Czasem jest tak, że nie bywa się w jakichś miejscach, mimo że wiesz, że tam ładnie i miło. Albo przestajesz robić zdjęcia, wszak nic się nie zmieniło od ostatniego razu. A szkoda, zwłaszcza w okolicach tak uroczych jak Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan, Wzgórze Św. Wojciecha i na samej ulicy Święty Wojciech (nie "Wojciecha", por. Św. Marcin).
Okolice w 2010: Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan i Święty Wojciech.
GALERIA ZDJĘĆ.
Napisane przez Zuzanka w dniu środa listopad 25, 2020
Link bezpośredni -
Tag:
murale
- 0 komentarzy
- Skomentuj
[20.09.2020]
Czasem jest tak, że nie bywa się w jakichś miejscach, mimo że wiesz, że tam ładnie i miło. Albo przestajesz robić zdjęcia, wszak nic się nie zmieniło od ostatniego razu. A szkoda, zwłaszcza w okolicach tak uroczych jak Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan, Wzgórze Św. Wojciecha i na samej ulicy Święty Wojciech (nie "Wojciecha", por. Św. Marcin).
Okolice w 2010: Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan i Święty Wojciech.
GALERIA ZDJĘĆ.
Napisane przez Zuzanka w dniu środa listopad 25, 2020
Link bezpośredni -
Tag:
murale
- 0 komentarzy
- Skomentuj