Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Tag: murale

Kawałki Poznania, odcinek 10

[lipiec - październik 2021]

Lato 2021 było dobre, choć krótkie. Jesień - jeszcze krótsza. Raczej poza miastem niż w mieście, mało celowych spacerów, raczej kręciłam się w celu kulinarnym, rzadziej towarzyskim, zniknęła mi opcja Jeżyc, bo szkoła córki przeniosła się gdzie indziej, ale to w ogóle opowieść na inną okazję, pewnie za półtora roku. Czasem poranek na którymś z rynków, zwłaszcza jesienią w sezonie na przetwory, chociaż tym razem się ograniczałam, tylko na szkolny kiermasz (a i tak mam pół szafki słoików, zapraszam na herbatę i konfiturkę). Czasem po pączka, książkę albo po bukiet kwiatów, bo ogród w tym roku szybko przestał wystarczać. Łazarz, Wilda, centrum, rzadziej inne dzielnice. Nieustająco to, co niewidoczne z zewnątrz - podwórka i klatki schodowe.

Rynek Łazarski Żegrze Żegrze Łazarz, kamienice Łazarz, Strusia Łazarz, kamienice Zielona i Zielone Ogródki Łazarz, klatki schodowe Łazarz, klatki schodowe Ukryty klejnot w bramie Alei Marcinkowskiego Plac Andersa Murale, Gwarna i Górna Wilda Rynek Wildecki Piaśnicka / Stary Browar Stary Rynek, zachód słońca Metal i szkło, Kantaka / Plac Andersa Starołęka, WSK (tuż przed zburzeniem) Stare - Wierzbięcice / Nowe - plac Andersa Niespodzianka w podwórku, Kwiatowa Piaśnicka / Starołęka Patrz w górę

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu środa marzec 9, 2022

Link bezpośredni - Tag: murale - 0 komentarzy - Skomentuj


Kawałki Poznania, odcinek 10

[lipiec - październik 2021]

Lato 2021 było dobre, choć krótkie. Jesień - jeszcze krótsza. Raczej poza miastem niż w mieście, mało celowych spacerów, raczej kręciłam się w celu kulinarnym, rzadziej towarzyskim, zniknęła mi opcja Jeżyc, bo szkoła córki przeniosła się gdzie indziej, ale to w ogóle opowieść na inną okazję, pewnie za półtora roku. Czasem poranek na którymś z rynków, zwłaszcza jesienią w sezonie na przetwory, chociaż tym razem się ograniczałam, tylko na szkolny kiermasz (a i tak mam pół szafki słoików, zapraszam na herbatę i konfiturkę). Czasem po pączka, książkę albo po bukiet kwiatów, bo ogród w tym roku szybko przestał wystarczać. Łazarz, Wilda, centrum, rzadziej inne dzielnice. Nieustająco to, co niewidoczne z zewnątrz - podwórka i klatki schodowe.

Rynek Łazarski Żegrze Żegrze Łazarz, kamienice Łazarz, Strusia Łazarz, kamienice Zielona i Zielone Ogródki Łazarz, klatki schodowe Łazarz, klatki schodowe Ukryty klejnot w bramie Alei Marcinkowskiego Plac Andersa Murale, Gwarna i Górna Wilda Rynek Wildecki Piaśnicka / Stary Browar Stary Rynek, zachód słońca Metal i szkło, Kantaka / Plac Andersa Starołęka, WSK (tuż przed zburzeniem) Stare - Wierzbięcice / Nowe - plac Andersa Niespodzianka w podwórku, Kwiatowa Piaśnicka / Starołęka Patrz w górę

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu środa marzec 9, 2022

Link bezpośredni - Tag: murale - 0 komentarzy - Skomentuj


Kawałki Poznania, odcinek 8

[24.07 - 14.08.2021]

Berlin ma galerię murali East Side, długa na ponad kilometr, w Poznaniu - nieco krócej - można się przespacerować wzdłuż Hetmańskiej, pod wiaduktem koło budynku Enei. Galeria się zmienia, nowe zamalowuje stare (na jednym ze zdjęć widać resztki okładki z serii "Poczytaj mi, mamo"), bywa politycznie i aktualnie, a zawsze kolorowo. W gratisie nowe malunki z kolejnego wiaduktu pod Hetmańską, tym nad Drogą Dębińską.

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek październik 26, 2021

Link bezpośredni - Tag: murale - 0 komentarzy - Skomentuj


Kawałki Poznania, odcinek 8

[24.07 - 14.08.2021]

Berlin ma galerię murali East Side, długa na ponad kilometr, w Poznaniu - nieco krócej - można się przespacerować wzdłuż Hetmańskiej, pod wiaduktem koło budynku Enei. Galeria się zmienia, nowe zamalowuje stare (na jednym ze zdjęć widać resztki okładki z serii "Poczytaj mi, mamo"), bywa politycznie i aktualnie, a zawsze kolorowo. W gratisie nowe malunki z kolejnego wiaduktu pod Hetmańską, tym nad Drogą Dębińską.

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek październik 26, 2021

Link bezpośredni - Tag: murale - 0 komentarzy - Skomentuj


O sztuce ulicznej w Berlinie

[29.08.2021]

Lubię wykreślać kolejne pozycje z przebogatej listy pt. “Co fajnego w Berlinie”, czasem oczywiście żałując, że nowe-nowe, a w zasadzie to bym jeszcze raz wjechała do miejsc, w których byłam. Cała ja. Rok temu odkryłam jeszcze nie otwarte muzeum Street Artu w otoczeniu bogatej w murale i wklejki dzielnicy. Muzeum jest darmowe, do wejścia wystarczy maseczka, jedynym ograniczeniem jest aktualnie limit liczba osób odwiedzających na godzinę. W środku zdjęcia dzieł, historia street artu (również po angielsku), niebanalne wnętrza, a największe wrażenie na mnie zrobiła toaleta, którą w pierwszej chwili uznałam za projekt artystyczny. Okolica w ogóle ciekawa, zagłębie restauracji, wcześniej jedliśmy tu w greckiej, teraz padło na indyjską (i kawę w La Femme). Jako wisienka na czubku kilka zdjęć z dzielnicy Wedding, której nazwa mnie nieodmiennie cieszy.

Urban Nation

Adresy:

  • Urban Nation - Museum for Urban Contemporary Art, Bülowstraße 7
  • Amrit - restauracja indyjska, Winterfeldtstraße 40
  • La Femme - restauracja, kawiarnia, cukiernia, Gleditschstraße 1

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu piątek październik 22, 2021

Link bezpośredni - Tag: murale - 0 komentarzy - Skomentuj


O sztuce ulicznej w Berlinie

[29.08.2021]

Lubię wykreślać kolejne pozycje z przebogatej listy pt. “Co fajnego w Berlinie”, czasem oczywiście żałując, że nowe-nowe, a w zasadzie to bym jeszcze raz wjechała do miejsc, w których byłam. Cała ja. Rok temu odkryłam jeszcze nie otwarte muzeum Street Artu w otoczeniu bogatej w murale i wklejki dzielnicy. Muzeum jest darmowe, do wejścia wystarczy maseczka, jedynym ograniczeniem jest aktualnie limit liczba osób odwiedzających na godzinę. W środku zdjęcia dzieł, historia street artu (również po angielsku), niebanalne wnętrza, a największe wrażenie na mnie zrobiła toaleta, którą w pierwszej chwili uznałam za projekt artystyczny. Okolica w ogóle ciekawa, zagłębie restauracji, wcześniej jedliśmy tu w greckiej, teraz padło na indyjską (i kawę w La Femme). Jako wisienka na czubku kilka zdjęć z dzielnicy Wedding, której nazwa mnie nieodmiennie cieszy.

Urban Nation

Adresy:

  • Urban Nation - Museum for Urban Contemporary Art, Bülowstraße 7
  • Amrit - restauracja indyjska, Winterfeldtstraße 40
  • La Femme - restauracja, kawiarnia, cukiernia, Gleditschstraße 1

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu piątek październik 22, 2021

Link bezpośredni - Tag: murale - 0 komentarzy - Skomentuj


Muzeum Muru Berlińskiego

[29.08.2021]

Miało padać i o poranku padało jak złe, szczęśliwie w apartamencie, który wynajęłam, zostaliśmy wyposażeni we wszystko, co na śniadanie. Ale koło 11 wtem się wypogodziło i Berlin pozwolił na spacer. Najbardziej fascynującym dla mnie kawałkiem historii Berlina jest okres przegrodzenia murem. Ślady tego widać na każdym kroku - kawałki “muru” można kupić w sklepach z pamiątkami, większe wycinki są ustawione w roli ozdób tu i ówdzie, na części prezentuje się sztuka w East Side Berlin (następnym razem!), widać twórcze echa w literaturze czy serialu. Muzeum Muru pokazuje historię budowy i ogrom przedsięwzięcia, dramaty ludzi, którym przypadło mieszkać na linii muru czy sposoby ucieczek. Opodal urokliwy cmentarz (z wiewiórką!), jeden z moich ulubionych murali, pchli targ w Maurer Parku (tym razem tylko na lody, tłoczno, duszno, mimo otwartej przestrzeni wymagane maseczki i więcej artystowskich wyrobów niż staroci) i ciekawy budynek na rogu Strelitzer Strasse.

Bernauer Strasse, tam, gdzie zniknął dom Pomnik przy polu Z Zachodniego widać Wschodni / Ogród na Ziemi Niczyjej Pozostałości zburzonego kościoła Mural / Pozostałości dzwonów Kaplica Pojednania II. Sophien-Friedhof Wieża wartownicza Die geteilte Stadt (Marcus Haas, Xi-Design), Brunnenstrasse 50 róg Strelitzer Strasse i Bernauer Strasse

GALERIA ZDJĘĆ

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota październik 16, 2021

Link bezpośredni - Tag: murale - 0 komentarzy - Skomentuj


Muzeum Muru Berlińskiego

[29.08.2021]

Miało padać i o poranku padało jak złe, szczęśliwie w apartamencie, który wynajęłam, zostaliśmy wyposażeni we wszystko, co na śniadanie. Ale koło 11 wtem się wypogodziło i Berlin pozwolił na spacer. Najbardziej fascynującym dla mnie kawałkiem historii Berlina jest okres przegrodzenia murem. Ślady tego widać na każdym kroku - kawałki “muru” można kupić w sklepach z pamiątkami, większe wycinki są ustawione w roli ozdób tu i ówdzie, na części prezentuje się sztuka w East Side Berlin (następnym razem!), widać twórcze echa w literaturze czy serialu. Muzeum Muru pokazuje historię budowy i ogrom przedsięwzięcia, dramaty ludzi, którym przypadło mieszkać na linii muru czy sposoby ucieczek. Opodal urokliwy cmentarz (z wiewiórką!), jeden z moich ulubionych murali, pchli targ w Maurer Parku (tym razem tylko na lody, tłoczno, duszno, mimo otwartej przestrzeni wymagane maseczki i więcej artystowskich wyrobów niż staroci) i ciekawy budynek na rogu Strelitzer Strasse.

Bernauer Strasse, tam, gdzie zniknął dom Pomnik przy polu Z Zachodniego widać Wschodni / Ogród na Ziemi Niczyjej Pozostałości zburzonego kościoła Mural / Pozostałości dzwonów Kaplica Pojednania II. Sophien-Friedhof Wieża wartownicza Die geteilte Stadt (Marcus Haas, Xi-Design), Brunnenstrasse 50 róg Strelitzer Strasse i Bernauer Strasse

GALERIA ZDJĘĆ

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota październik 16, 2021

Link bezpośredni - Tag: murale - 0 komentarzy - Skomentuj


Kawałki Poznania, odcinek 7

Kilka lat temu bywałam na Jeżycach codziennie, dowożąc lub przywożąc córkę z placówki edukacyjnej. Korzystając z wolnych chwil, zbierałam obrazki jeżyckich ulic w Projekcie Jeżyce, który sławy mi nie przyniósł, ale sprawił przyjemność spacerami. Teraz - z braku stacjonarnej szkoły - bywam raz w tygodniu, dowożąc młodzież na zajęcia dodatkowe; mam godzinę na zakupy w Lidlu i krótki spacer. Zaglądam w bramy, wchodzę na klatki schodowe, patrzę w niebo i na murale, zwłaszcza co jakiś czas odświeżaną reklamę seriali z Netflixa. Gdzieś jeszcze miałam listę ulic, których zabrakło mi do skończenia projektu kilka lat temu, a i na tych prezentowanych już na blogu się mnóstwo pozmieniało. W galerii znajdziecie wybór z ostatnich kilku tygodni.

W tym tygodniu kręciłam się po Kochanowskiego, próbując wślizgnąć na pewne nietypowe podwórko (nie udało się). Wtem mija mnie dwóch młodych ludzi, jeden rzuca "Proszę pani, a w sklepie są lodu Ekipa!". I tak się zastanawiam, czy chcieli się podzielić radością, czy to jednak była zaawansowana szydera. Dajcie znać w komentarzach, łapka w górę.

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu piątek maj 7, 2021

Link bezpośredni - Tag: murale - 3 komentarze - Skomentuj


Kawałki Poznania, odcinek 7

Kilka lat temu bywałam na Jeżycach codziennie, dowożąc lub przywożąc córkę z placówki edukacyjnej. Korzystając z wolnych chwil, zbierałam obrazki jeżyckich ulic w Projekcie Jeżyce, który sławy mi nie przyniósł, ale sprawił przyjemność spacerami. Teraz - z braku stacjonarnej szkoły - bywam raz w tygodniu, dowożąc młodzież na zajęcia dodatkowe; mam godzinę na zakupy w Lidlu i krótki spacer. Zaglądam w bramy, wchodzę na klatki schodowe, patrzę w niebo i na murale, zwłaszcza co jakiś czas odświeżaną reklamę seriali z Netflixa. Gdzieś jeszcze miałam listę ulic, których zabrakło mi do skończenia projektu kilka lat temu, a i na tych prezentowanych już na blogu się mnóstwo pozmieniało. W galerii znajdziecie wybór z ostatnich kilku tygodni.

W tym tygodniu kręciłam się po Kochanowskiego, próbując wślizgnąć na pewne nietypowe podwórko (nie udało się). Wtem mija mnie dwóch młodych ludzi, jeden rzuca "Proszę pani, a w sklepie są lodu Ekipa!". I tak się zastanawiam, czy chcieli się podzielić radością, czy to jednak była zaawansowana szydera. Dajcie znać w komentarzach, łapka w górę.

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu piątek maj 7, 2021

Link bezpośredni - Tag: murale - 3 komentarze - Skomentuj