Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Kategoria: projekt-jezyce

Kawałki Poznania, odcinek 7

Kilka lat temu bywałam na Jeżycach codziennie, dowożąc lub przywożąc córkę z placówki edukacyjnej. Korzystając z wolnych chwil, zbierałam obrazki jeżyckich ulic w Projekcie Jeżyce, który sławy mi nie przyniósł, ale sprawił przyjemność spacerami. Teraz - z braku stacjonarnej szkoły - bywam raz w tygodniu, dowożąc młodzież na zajęcia dodatkowe; mam godzinę na zakupy w Lidlu i krótki spacer. Zaglądam w bramy, wchodzę na klatki schodowe, patrzę w niebo i na murale, zwłaszcza co jakiś czas odświeżaną reklamę seriali z Netflixa. Gdzieś jeszcze miałam listę ulic, których zabrakło mi do skończenia projektu kilka lat temu, a i na tych prezentowanych już na blogu się mnóstwo pozmieniało. W galerii znajdziecie wybór z ostatnich kilku tygodni.

W tym tygodniu kręciłam się po Kochanowskiego, próbując wślizgnąć na pewne nietypowe podwórko (nie udało się). Wtem mija mnie dwóch młodych ludzi, jeden rzuca "Proszę pani, a w sklepie są lodu Ekipa!". I tak się zastanawiam, czy chcieli się podzielić radością, czy to jednak była zaawansowana szydera. Dajcie znać w komentarzach, łapka w górę.

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu piątek maj 7, 2021

Link bezpośredni - Kategoria: Projekt Jeżyce - - 3 komentarze - Skomentuj


Projekt Jeżyce - Polna

Pół Poznania kojarzy Polną z miejscem, gdzie na świat przychodzi najwięcej dzieci; moje wprawdzie nie, ale i tak trafiłam swego czasu na izbę przyjęć. Wtedy się jakoś nie zachwycałam ceglaną architekturą, ciekawe czemu. A dziś - i owszem. Polna (myślę o kawałku między Bukowską a Dąbrowskiego) jest inna niż przecinająca ją Szamarzewskiego, mniej zielona, mniej zaciszna, do tego różna po obu stronach. Z jednej strony - od Jeżyc - są piękne kamienice i ogromny ceglany kompleks szpitala, po przeciwnej już wkroczył modernizm oraz barakowate budynki hurtowni.

GALERIA ZDJĘĆ (również inne ulice).

PS Był ktoś na kawie w Cafe Ryczka?

Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela lipiec 19, 2015

Link bezpośredni - Kategoria: Projekt Jeżyce - - 0 komentarzy - Skomentuj


Projekt Jeżyce - Zwierzyniecka

Lubię Zwierzyniecką, mimo że jest strasznie niepozorna - z jednej strony zlikwidowana zajezdnia tramwajowa, z drugiej mur Starego Zoo, po środku bruk i tory tramwajowe. Ale właśnie dzięki tej szerokiej ulicy i pustej przestrzeni w miejscu zajezdni widać, jak niebanalnie zmienia się perspektywa miasta, kiedy wprowadzi się do niej luz, jak pięknie wyglądają kamienice oglądane z odległości kilkudziesięciu metrów, a nie z szerokości chodnika.

GALERIA ZDJĘĆ (również inne ulice).

Napisane przez Zuzanka w dniu środa lipiec 1, 2015

Link bezpośredni - Kategoria: Projekt Jeżyce - - 0 komentarzy - Skomentuj


Projekt Jeżyce - Sienkiewicza

Sienkiewicza jest trochę niedoceniana - niby po jednej stronie przez ponad 3/4 długości ciągnie się zajezdnia tramwajowa w stanie rozkładu, ale po drugiej są zadbane, modernistyczne kamienice z pięknymi przedogródkami. Zajezdnia, czemu głęboko kibicowałam, miała swego czasu zostać przebudowana na lofty, mimo protestów okolicznych mieszkańców, którzy lobbowali za kolejną Biedronką. Dziarska ekipa z Hiszpanii, która niestety zbankrutowała, projekt jednocześnie pogrzebała i tak opuszczona zajezdnia w stanie postępującego rozkładu sobie stoi do dziś. Biedronki, owszem, nie ma, ale to nie jest a win situation.

Nie ma żadnej restauracji, ale. Tuż przy wylocie Sienkiewicza, na Mickiewicza mieści się urocza i bezpretensjonalna kawiarnia/rodzinna restauracja Aisza [2019 - zamknięte], gdzie przemiły pan serwuje kawę, świetne ciasta oraz fajny wybór lanczowych posiłków. Szybka zupa w biegu, kiedy już jestem spóźniona do przedszkola - idealne miejsce. Kiedy swego czasu chodziłam do mieszczącej się opodal szkoły jazdy, Aisza służyła nam z TŻ za pół przeładunkowy dla malutkiego wtedy Majuta - ja szłam się, heh, uczyć, Majut wracał z TŻ-em do domu. Zdarzyło się nam zostawić i butelkę z mlekiem, była umyta do odbioru przy następnej okazji. Po drugiej stronie, tuż za rogiem, na Kraszewskiego, bywam w zupełnie innym klimatycznie miejscu - trattorii Brocci. Pizza z bezlaktozowym serem, fajne porcje makaronów, raczej hipsta, ale z wdziękiem.


wczesny, mglisty marcowy poranek

GALERIA ZDJĘĆ (również inne ulice).
Adresy:
Aisza - Mickiewicza 34 [zamknięte - 2019], Brocci - Kraszewskiego 14.

Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela maj 31, 2015

Link bezpośredni - Kategoria: Projekt Jeżyce - - 2 komentarze - Skomentuj


Projekt Jeżyce - Wąska/Żurawia

Wąska w zasadzie nie jest wąska, tylko całkiem normalna, za to jest bardzo krótka - ma długość jednego kwartału domów, z czego połowa to dziki parking. Służy do dojeżdżania z Kościelnej do Poznańskiej i to by było na tyle. Oraz jest przy niej jeden z ładniejszych murali w okolicy.


(tak, to mniej więcej cała ulica)

Żurawia jest ciut dłuższa, prowadzi od Rynku Jeżyckiego do Poznańskiej (z drugiej strony niż Wąska). Można zaglądać w podwórka i spotykać nieco nieufne, choć piękne koty. Można - i to była moja główna motywacja - iść na dobrą kawę do Tłoka, a na świeżo przygotowaną mini-pizzę do Sztosu. 6 rodzajów w stałej ofercie plus dwa rodzaje zmieniające się co tydzień; jadłam pizzę z boczkiem, suszonymi śliwkami i czerwoną cebulą, pycha, chrupiąca, na cienkim cieście.

Adresy:
Sztos - Żurawia 19.
Tłok - Żurawia 13.
Cukiernia Hanusia - Żurawia 5.

GALERIA ZDJĘĆ (również inne ulice).

Napisane przez Zuzanka w dniu piątek kwiecień 17, 2015

Link bezpośredni - Kategoria: Projekt Jeżyce - - 0 komentarzy - Skomentuj


Projekt Jeżyce - Kochanowskiego

Kochanowskiego jest jedną z bardziej absurdalnych komunikacyjnie ulic na Jeżycach. Składa się z trzech oddzielnych kawałków - od Jeżyckiej do Poznańskiej jest jednokierunkowa, potem trzeba przejechać kawałek Poznańską, żeby z powrotem na nią trafić. Do Krasińskiego jest dwukierunkowa, po czym do Dąbrowskiego jest już jedno-, ale za to z dwoma pasami. Tutaj znowu - żeby jechać dalej, trzeba przejechać kawałek Dąbrowskiego. Między Dąbrowskiego a Słowackiego jest jednokierunkowa w stronę Słowackiego, ale już dalej, od Sienkiewicza - jednokierunkowa w stronę przeciwną. Za to nie trzeba zakręcać, bo ten kawałek jest prosty. To typowa ulica komunikacyjno-urzędowa (Policja, Urząd Miasta), chyba jedyna w okolicy, na której nie ma ani jednej restauracji czy pubu. Za to ma piękne kamienice, zwłaszcza w kwartale na rogu Słowackiego, za dawnym kinem Amarant.

GALERIA ZDJĘĆ (również inne ulice).

Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela marzec 29, 2015

Link bezpośredni - Kategoria: Projekt Jeżyce - - 0 komentarzy - Skomentuj


Przysypało

Skąd śnieg w lutym?! W każdym razie zrobiło się jaśniej, a mnie bolą uda, bo uruchomiłyśmy z córką sanki pierwszy raz w tym sezonie ("Mama! Nie hamuj! Nie hamuj! Ja chcę się rozbić o płot!" Jassne, córeczko). Chociaż może to nie od tego. Ale to tak na marginesie, bo chciałam o cmentarzu. Życie rzuca mnie w różne miejsca Poznania, ćwicząc moją cierpliwość przede wszystkim. Wczoraj rzuciło mnie w okolice cmentarza Jeżyckiego, który - co ciekawe - nie bardzo jest na Jeżycach, tylko na Ogrodach. Tak czy tak, jest pod śniegiem.

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek luty 5, 2015

Link bezpośredni - Kategoria: Projekt Jeżyce - - 0 komentarzy - Skomentuj


Projekt Jeżyce - Jackowskiego

Jackowskiego to ulica początków. Z jednej strony rejestruje się samochody w Starostwie Powiatowym, z drugiej wjeżdża się w bramę kliniki położniczej na Polnej (bo brama od Jackowskiego). Dodatkowo to jedna z niewielu ulic, która jest niby jednokierunkowa, ale nie do końca, bo można z Polnej wjechać kawałek "pod prąd" specjalnym pasem, żeby do szpitala. Większość Jackowskiego to piękne kamienice, zapełniające kompletne kwartały. Wyrwy pojawiają się lewej stronie, najpierw Starostwo, obrzydliwe warsztaty i hangary, potem - po kawałku kamienic - szpital. Chciałam połączyć przejście ulicą z lanczem w wegetariańskim Wypasie, niestety - zamknięty jest z powodu remontu. Ale wrócę, bo J. mi obiecała, że ze mną pójdzie, a do tego brama z Wypasem to jedna z piękniejszych, tyle że zamkniętych.

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota styczeń 17, 2015

Link bezpośredni - Kategoria: Projekt Jeżyce - - 0 komentarzy - Skomentuj


Projekt Jeżyce - Roosevelta w detalu

Moim pierwszym kontaktem z pojęciem Jeżyc było oczywiście zdanie: "Na ulicy Roosevelta w Nowym Jorku mieszkała dziewczynka Natalia", wiadomo skąd[1]. Połowa ulicy Roosevelta więc to taka kwintesencja jeżyckości (druga połowa aktualnie składa się z leja remontu Kaponiery) - tramwaj, kamieniczki ze stiukami, a za kamieniczkami podwórka i wąskie uliczki. Niestety, część kamienic czeka na remont, niektóre czekają już rozpaczliwie długo, sądząc z zabitych płytą okien i rdzy na kutych balkonach.


(Roosevelta 5, znajdź 7 elementów, których usunięcie poprawiłoby estetykę budynku).


Najładniejsza poznańska goła bab^W^Wkariatyda.

[1] Jak nie wiadomo, to był to "Kwiat Kalafiora" M. Musierowicz, którego akcja działa się przy Roosevelta 5.

GALERIA ZDJĘĆ (również inne ulice).

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek październik 7, 2014

Link bezpośredni - Kategoria: Projekt Jeżyce - - 0 komentarzy - Skomentuj