Nienawidzę polskiego folkloru. Chłopskich strojów, przyśpiewek, upierdliwej muzyki, oj dana dana, usia husia, rzępolących skrzypeczek i jednostajnego rytmu. Tym bardziej, że folklor wyległ dzisiaj do mojego ulubionego malla, gdzie usiłowałam w rytm usia-husia zjeść coczwartkową sałatkę z tuńczykiem. Niestety, nie mieli guziczka "off".
Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek kwiecień 13, 2006
Link bezpośredni -
Kategoria:
Różne -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
- 49 - Zenon Borkowski "Zemsta kusi nad grobem"
- Straszliwy produkcyjniak. Posterunkowy z tzw. ludzkim podejściem trafia na pierwsze w miasteczku morderstwo. Jest bohaterski ORMO-wiec, który ginie na wstępie, ten pędzi bimber, ta sprzedaje mięso z nielegalnego uboju, a sklepowa daje od tyłu.
- 50 - Marian Butrym "Umarłym wstęp wzbroniony"
- morderstwo w restauracji, skomplikowany system przemytniczy w oparciu o celnika na Okęciu. Sporo pań o dużym seksapilu, tekściarski a kochliwy milicjant.
Inne z tej serii tu.
#9-10
Napisane przez Zuzanka w dniu środa kwiecień 12, 2006
Link bezpośredni -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
- 49 - Zenon Borkowski "Zemsta kusi nad grobem"
- Straszliwy produkcyjniak. Posterunkowy z tzw. ludzkim podejściem trafia na pierwsze w miasteczku morderstwo. Jest bohaterski ORMO-wiec, który ginie na wstępie, ten pędzi bimber, ta sprzedaje mięso z nielegalnego uboju, a sklepowa daje od tyłu.
- 50 - Marian Butrym "Umarłym wstęp wzbroniony"
- morderstwo w restauracji, skomplikowany system przemytniczy w oparciu o celnika na Okęciu. Sporo pań o dużym seksapilu, tekściarski a kochliwy milicjant.
Inne z tej serii tu.
#9-10
Napisane przez Zuzanka w dniu środa kwiecień 12, 2006
Link bezpośredni -
Kategoria:
Czytam -
Tagi:
panowie, prl, 2006, kryminal
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Wbrew przypuszczeniom cholernie dobry film (mimo Wachowskich, odżegnania się Moore'a i aktorów, którzy rezygnowali z ról). Bardzo wierny, chyba mniej brutalny niż komiks, z bardziej rozwiniętą warstwą historyczno-polityczną (zamiast osobisto-psychopatycznej). Nie wiem, czy chcę go obejrzeć jeszcze raz.
Dodano: Tak, chodzi o "V jak Vendetta".
Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek kwiecień 10, 2006
Link bezpośredni -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Wbrew przypuszczeniom cholernie dobry film (mimo Wachowskich, odżegnania się Moore'a i aktorów, którzy rezygnowali z ról). Bardzo wierny, chyba mniej brutalny niż komiks, z bardziej rozwiniętą warstwą historyczno-polityczną (zamiast osobisto-psychopatycznej). Nie wiem, czy chcę go obejrzeć jeszcze raz.
Dodano: Tak, chodzi o "V jak Vendetta".
Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek kwiecień 10, 2006
Link bezpośredni -
Kategoria:
Oglądam -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Ktoś się kiedyś chwalił, że ze 100% pewnością rozpozna, czy książkę pisał facet, czy kobieta. Zważywszy na liczne nieporozumienia związane z pisarkami, piszącymi pod męskim pseudonimami (i rzadziej odwrotnie), nie bardzo w to wierzę. Podejrzewam, że w ślepym teście na afrykańskie powieści Alexandra McCall Smitha (płci męskiej) wielu by się złapało. Książka rekomendowana jako kryminał, ale IMO kryminałem nie jest - składa się raczej z epizodów podobnych do tych z książek Guareschiego o księdzu Don Camillo - społecznych, pokazujących pewne zachowania i świat, który wokół bohaterów jest. Bywa smutno, bywa refleksyjnie, Afryka jest piękna, a zagadki da się wyjaśnić na tzw. babski rozum. Przyjemne.
Inne tego autora:
#8
Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela kwiecień 9, 2006
Link bezpośredni -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Ktoś się kiedyś chwalił, że ze 100% pewnością rozpozna, czy książkę pisał facet, czy kobieta. Zważywszy na liczne nieporozumienia związane z pisarkami, piszącymi pod męskim pseudonimami (i rzadziej odwrotnie), nie bardzo w to wierzę. Podejrzewam, że w ślepym teście na afrykańskie powieści Alexandra McCall Smitha (płci męskiej) wielu by się złapało. Książka rekomendowana jako kryminał, ale IMO kryminałem nie jest - składa się raczej z epizodów podobnych do tych z książek Guareschiego o księdzu Don Camillo - społecznych, pokazujących pewne zachowania i świat, który wokół bohaterów jest. Bywa smutno, bywa refleksyjnie, Afryka jest piękna, a zagadki da się wyjaśnić na tzw. babski rozum. Przyjemne.
Inne tego autora:
#8
Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela kwiecień 9, 2006
Link bezpośredni -
Kategoria:
Czytam -
Tagi:
panowie, 2006, kryminal
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Pracuję w pokoju z facetami. Aktualnie facetów jest 21, ja i koleżanka-graficzka, chwilowo na chorobowym.
Przychodzi nowe dziewczę z marketingu, rozgląda się po 95% męskich twarzach i pyta "A gdzie znajdę Zuzankę?".
Kurtyna.
Parę dni temu zrobiło się wiosennie, przyszłam do pracy w kabaretkach. Kołorker zwraca uwagę: "O, masz na nogach te takie fajne, no, jak one się... A, siatki na ziemniaki!
Kurtyna.
Napisane przez Zuzanka w dniu piątek kwiecień 7, 2006
Link bezpośredni -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
Pracuję w pokoju z facetami. Aktualnie facetów jest 21, ja i koleżanka-graficzka, chwilowo na chorobowym.
Przychodzi nowe dziewczę z marketingu, rozgląda się po 95% męskich twarzach i pyta "A gdzie znajdę Zuzankę?".
Kurtyna.
Parę dni temu zrobiło się wiosennie, przyszłam do pracy w kabaretkach. Kołorker zwraca uwagę: "O, masz na nogach te takie fajne, no, jak one się... A, siatki na ziemniaki!
Kurtyna.
Napisane przez Zuzanka w dniu piątek kwiecień 7, 2006
Link bezpośredni -
Kategorie:
Śmieszne, SOA -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
<Zuzanka> chyba jestem sick & twisted (wiem, news@11)
<Zuzanka> kupiłam żelki, oglądam, żelka wygląda jak facet ala Myśliciel Rodina siedzący na sedesie
<Zuzanka> źle trzymałam, to był króliczek, klapa od sedesu była uszkami
Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek kwiecień 6, 2006
Link bezpośredni -
- 0 komentarzy
- Skomentuj