Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Bąbelki! Moje bąbelki!

Nie wiem, kto był bardziej zachwycony - Maja, koty czy ja.

I tak trochę z poczucia obowiązku - Starbucks w Poznaniu. Mam kubeczek, misja zakończona. Wrócę, jak przewalą się te tłumy. Nie jestem zachwycona - miejsce ciasne, bardzo "przechodnie", nie nadaje się na zjedzenie spokojnego śniadania czy innego przekąskowego brunczyku. Wokół jest więcej miejsc, w których przyjemniej.

Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek kwiecień 29, 2010

Link bezpośredni - - 0 komentarzy - Skomentuj

« Let's dance - Terry Pratchett - Niewidoczni Akademicy »

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy.

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.