kaczka piątek, 24 sierpnia 2012, 02:08 Ze nikt nie mowil tego biedronkom? :-) Osobiste dziecko wiloby sie w spazmie histerii na widok. W palce? Nigdy!
stardust piątek, 24 sierpnia 2012, 02:10 No prosze, ja wlasnie dzis znalazlam biedronke w kuchni:)) Pozwolilam jej grzecznie wejsc na noz i wynioslam na zewnatrz;)
n3m0 piątek, 24 sierpnia 2012, 23:44 - Zobacz synku! Pająk je biedronkę. - Tato! A co to jest dronka? MSPANC.