Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Czemuż ach czemuż...

... uparcie wchodzę w ślepe ulice? Inna rzecz, że czasem w takich uliczkach jest po prostu ładnie.

EDIT Zaiste, uliczka nazywa się Wiosenna, jest krótka - kilka domów, ale ma dużo urokliwych detali:

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota wrzesień 26, 2009

Link bezpośredni - - 0 komentarzy - Skomentuj

« Dmuchawce, latawce, wiatr - Śniadanie na trawie »

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy.

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.