Bazyl poniedziałek, 21 listopada 2011, 11:24 Jak ze zwykłego pstrykacza zmienić się w artystę? Można prosić o jakieś technikalia? :)
rude środa, 23 listopada 2011, 21:46 (Uwaga! to mój pierwszy komentarz) O matko przepiękne! Czytam Cię od dłuższego czasu i uwielbiam :) Ciekawe jest to, że mamy identyczne nazwisko i tez mieszkam w Poznaniu. Tylko kotów brak :) Pozdrowienia
Zuzanka środa, 23 listopada 2011, 21:57 @rude, TŻ twierdzi, że na pewno rodzina, jak to samo nazwisko ;-) Dzięki za komentarz, polecam się na przyszłość.