Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Food spotting

Zen ostatnio stwierdził, że powinnam wiedzieć najlepiej, gdzie w okolicy Fabryki można dobrą kawę dostać. Problem w tym, że po pierwsze nigdzie, bo okolica to ugór ledwo zaorany, a najbliższym cywilizowanym miejscem jest część spożywcza pobliskiego centrum handlowego, do którego jednak jest dobre 15 minut spacerkiem, co wyklucza opcję wyjścia po kawę, po drugie - nie ma tam miejsca, gdzie dają nawynosowo. Po trzecie to ja dość kiepska jestem w kwestii kawy, bo na tyle mało pijam, że i owszem, poznam, że piję badziewną, ale niekoniecznie pamiętam, gdzie piłam dobrą. Znacznie lepiej mi idzie z herbatą, bo tutaj mam lata praktyki. I tak - w Ptasim radiu dają (no, na razie nie dają, bo remont) doskonałą herbatę karmelową, a w Chimerze - czarną kenijską. Co nie zmienia faktu, że nieustająco brakuje mi barku kawowego w okolicy spacerowej, w którym dostanę Moją Ulubioną kawę w kubku i z ulubionymi dodatkami (a już za tydzień z ogonkiem będę miała Starbucksa w zasięgu wzroku).

Zrobiłam przy okazji mały risercz poznańskich knajp, żeby nie chodzić ciągle do tych samych i nie siorbać żałośliwie nosem, że mi którąś zamknęli. Znajduję dość budującym, że sporo knajpek ma już na google-mapsach chorągiewki, a niektóre mają strony www, a na nich menu. Stąd układa mi się już mały plan kolejnych wycieczek w celu obwąchania (hańba lokalom, co nie mają strony www - dlatego nie ma tu ani Francuskiego Łącznika, ani żadnej z Werand).

Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela sierpień 24, 2008

Link bezpośredni - Kategoria: Moje miasto - - 8 komentarzy - Skomentuj

« Lilian Jackson Braun - Kot, który... - No More Room »

Komentarze

havvah
Room 55 – nieco snobistyczny, ale mają pyszne, ogromne sałatki (ja najbardziej lubię firmową czyli Room 55) i smakowite desery ;)
Zuzanka
So be it, Room 55.
DonPedro
Pireus to dosyć stara knajpa. I owszem, skundlona grecka. Nie wiem, jak teraz, ale kiedyś cierpiała na syndrom knajpy z wczesnych lat 90, z oblechowym wystrojem i obsługą.
wonderwoman
gdzie będzie starbucks??!! bo moje ostatnie „świeże” wieści wskazują na wrocław, czyżbym sie myliła????
rozie
Testowałaś http://www.milenium-pizza.pl/ ? Mi pizza b. smakuje, zwł. serowa (dodatkowy sos pomidorowy „is a must”). Tylko nie należy zrażać się obsługą (chyba nie mają procenta od obrotu, a szkoda, bo mnie czekanie >15 min na złożenie zamówienia czy wręcz rachunek drażni niemożebnie). I raczej nie polecam w godzinach szczytu w weekend. I nie polecam wyrabiać opinii po 1 wizycie – trafia się lepiej i gorzej. Generalnie lepiej. ;)

Naleśniki w Dramacie (http://www.dramat.com.pl/) – te co jadłem (ruskie) b. dobre (na tyle, że jadłem wielokrotnie). Miła obsługa.
Zuzanka
>wonderwoman: Starbucks za tydzień z ogonem będzie, obawiam się, w San Francisco. W Poznaniu nie spodziewam się za szybko, a jeśli już, to nie koło Fabryki.

>rozie: Pizzerii nie traktuję jako pełnoprawnych lokali. Pizza jest rozwiązaniem doraźnym i dość nużącym. W Dramacie chyba kiedyś byłam, ale bardzo dawno. Ogólnie po dzisiejszej wizycie w Room 55 zaczynam olewać wszelkie knajpy przy Rynku (modulo Brovaria). Szkoda czasu dla mnie i mojej wizuchny.
zen
Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy testów. Dobra kawa o poranku to jest to, czego mi najbardziej brakuje w PL
JoP
>wonderwoman:

Starbucks ma wejść do Polski jakoś na jesieni – w okolicach października, o ile pamiętam. Ale nie mam pojęcia, gdzie konkretnie i kiedy. Pewnie zaczną tradycyjnie od Warszawy.

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.