Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Gillian McAlister - To tylko kolejna zaginiona

Julia Day rozpoczyna kolejne śledztwo w sprawie zaginionej młodej kobiety. 20-letnia Olivia zniknęła nagle, dzień po wprowadzeniu się na stancję; wyszła wieczorem z domu, weszła w ślepy zaułek i zniknęła. Sprawa wygląda beznadziejnie, ale Julia daje z siebie wszystko, bo doskonale pamięta porażkę podobnego śledztwa, kiedy zniknęła inna dziewczyna i nie udało jej się znaleźć. Wtem zostaje sterroryzowana we własnym samochodzie, a zamaskowany mężczyzna przypomina jej sprawę tajemniczego zabójstwa sprzed roku, w które wplątana była córka Julii i każe podłożyć w mieszkaniu zaginionej Olivii dowody przeciwko podejrzanemu. Narracja detektywki przerywana jest punktem widzenia ojca zaginionej dziewczyny, dodającego całości inną perspektywę oraz opowieścią matki wplątanego w zaginięcie chłopaka.

Z jednej strony uważam, że główny twist fabularny jest całkiem niezły - do połowy książki czytelniczka jest zwodzona niejednoznacznością, ale to trochę osłabia sam finał z kolejną zaskoczką. Co ciekawe, historia zaginięć i decyzji zaangażowanych w śledztwo osób zawiera sporo moralnej niejednoznaczności, w pewnych momentach nawet zbyt grubych jak dla mnie. Podsumowując - do szybkiego przeczytania, ale niespecjalnie wzbudziła u mnie większe emocje.

Inne tej autorki.

#59

Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela sierpień 18, 2024

Link bezpośredni - Kategoria: Czytam - Tagi: panie, kryminal, 2024 - 0 komentarzy - Skomentuj

« Laura Lippman - Spalona słońcem - Izabela Sowa - Smak świeżych malin / Cierpkości wiśni »

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy.

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.