Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu
Ciężko dostać ładnego miękkiego kotka. O pieska łatwo, o misia - wiadomo, ba, nawet idzie znaleźć fantastyczną ośmiornicę. Okazuje się, że śliczne kotki (w dodatku w paski!) robi firma MUJI, a ciocia I. przywozi takiego kotka Majowi.

(W zasadzie to Maj ma za dużo pluszaków, może by dała jednego mi? Hm.)
Nie ma jeszcze komentarzy.
Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.