Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Jacek Joachim - Sztylet wenecki

Taki trochę Pan Samochodzik, tyle że z trupami i nieco bardziej zainteresowanym erotycznie bohaterem, milicjantem ukrywającym się pod płaszczykiem historyka. Historyk pomaga w porządkowaniu materiałów do książki, pisanej przez zabitego profesora. Ślad po części prowadzi w przeszłość (ale tę przeszłość mocno przedwojenną, nie ma złych hitlerowców), po części - zostaje we współczesności. Kryminał trochę przewrotny, ale przegadany. Niestety, zabrakło warstwy milicyjnej, rzecz się ze spokojem mogłaby dziać w dowolnym środowisku akademicko-historycznym w środkowej Europie.

Inne tego autora:

#3

Napisane przez Zuzanka w dniu środa marzec 22, 2006

Link bezpośredni - - 0 komentarzy - Skomentuj

« Mój ulubiony dowcip o Rosjanach - Przed kinem »

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy.

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.