Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Krzywe chodniki w Suchym Lesie

W urzędzie gminy jest podjazd dla wózków, ale cała okolica rozkopana, bo robią nowy chodnik (a panowie fachowcy obrzucali się wyrafinowanymi obelgami w kwestii który ile pracuje i mieli przeciwne zdania w tej kwestii).

Zniknął lokalny Carrefour Express, 1 lipca. Nie żebym żałowała, ale zawsze to jakieś życie we wsi. TŻ złośliwie zasugerował, że przestraszyli się konkurencji Centrum Handlowego A11.

I wszędzie już przeważnie jesień. Późne róże, żółtawe liście lip i winorośl. Dla mnie to pierwsza taka jesień.

Napisane przez Zuzanka w dniu środa wrzesień 16, 2009

Link bezpośredni - Kategorie: Fotografia+, Moje miasto - - 4 komentarze - Skomentuj

« Daniel Koziarski - Kłopoty to moja specjalność, czyli kroniki socjopaty - Better Off Ted »

Komentarze

Jajcuś
Obawiam się, że to na zdjęciu, to nie winorośl, ale winobluszcz… ;)
Theli
Oj, będziesz żałowała Carrefoura. To jedyny sklep w okolicy, gdzie spokojnie można było zrobić zakupy wjeżdżając dużym wózkiem.
Zuzanka
Jajcuś, no i? Lipa też toto nie jest.
Jajcuś
No i nic… zawsze zastanawiałem się co to jest i jak się to ma do winorośli i teraz miałem okazję sprawdzić. ;)

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.