Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Lato 2010

Lało od rana. Było buro, brzydko i ciemno. Szłyśmy z Majem pod tęczowym parasolem i mimo początkowej irytacji zdałam sobie sprawę, że to było bardzo dobre lato. Ciepłe, słoneczne i pełne kolorów.

Od lewej z góry:

W większym formacie (i w ogóle to trzymajcie kciuki za koty Hanki, co?)

Napisane przez Zuzanka w dniu środa wrzesień 15, 2010

Link bezpośredni - Kategorie: Listy spod róży, Fotografia+, Moje miasto, Maja - - 2 komentarze - Skomentuj

« Wielkopolska w weekend: (5b) Pałac w Krześlicach - William Gibson - Spook Country / W kraju agentów »

Komentarze

wonderwoman
trzymam kciuki, a zdjęcie (miks zdjęć) BOSKI
autumn
dziękuje za śliczny mix ;-) od razu lepiej

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.