More useless trivia
- Action figures z Losta. To robi wrażenie (bunkier, Jack z ruchomymi ramionami czy Locke z nożem).
- Niech mi ktoś objaśni, czemu pół butelki toniku, dezodorant fkulce i krem nivea są k0sher w foliowym woreczku z suwakiem, a nie są ok w reklamówce?
- Pocztówki wysłane w sobotnie popołudnie z dzielnicy łacińskiej San Francisco są w Polsce u adresatów już czasem we wtorek rano. Czemu priorytet nadany w Poznaniu bywa w Warszawie po tygodniu, nie wspominając o pocztówkach światecznych, wysłanych 22.12, z których jedna była 23.12, a druga (w tym samym mieście) już 18.01 następnego roku?
- Gdzie jest mój brzoskwiniowy peeling z body shopa? Wychodzi, że wypakowałam wszystko, a nie ma. A był [przechwaliłam to "wypakowałam wszystko" - zawartość przywannowej półki z hotelu miałam spakowaną w reklamówce, która stała dzielnie na pralce i czekała, żeby do niej zajrzeć).
Napisane przez Zuzanka w dniu sobota luty 17, 2007
Link bezpośredni -
- 0 komentarzy
- Skomentuj
« Maria Antonina
-
Leniwy weekend »
Nie ma jeszcze komentarzy.
Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.