Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

O pikniku

Ponieważ nie wszyscy są na facebooku, a tam było zaproszenie, na wszelki wypadek powtórzę i tu:



1 maja od 12, jeśli będzie pogoda, zamierzam się rozłożyć z kocem na Cytadeli za Umberto, przynieść lemoniadę, owoce, kanapki i co ino, a jak będzie fantazja, to nawet zjem i pizzę nawynos.

Jeśli jesteś w Poznaniu, przyjdź ze swoim kocem, prowiantem, zwierzęciem i rodziną.

Bo czemu nie?

Jak nie będzie pogody (w sensie, deszcz strumieniami), to nie przyjdę.

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek kwiecień 29, 2014

Link bezpośredni - Kategoria: Z głowy, czyli z niczego - - 0 komentarzy - Skomentuj

« Wielkopolska w weekend - Lubasz - O tym, że drzewa kwitną »

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy.

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.