Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Opowiedz o swoich planach

... a Bogini Cię wyśmieje. Liczę jednak, że czuwa nad moją kartą kredytową pewna dobra siła sprawcza, jak również że liczba dobrych uczynków, jakie codziennie popełniam, ratując świat, więc nie rozsypie mi się misterny plan na urlop, który sobie właśnie uknułam i na jego konto dokonałam zestawu rezerwacji. I tak, o:

Tadam. Oczywiście może zapaść epidemia świńskiej grypy, popsuć się samochód, pochorować któreś z nas lub spać seria innych nieszczęść, ale naprawdę liczę, że jednak nie. Z góry dziękuję za pozytywne ustosunkowanie się do mojej prośby.

EDIT: It's my lucky day. The Cheese market - Every Thursday morning during the summer. Taste the real Gouda Cheese.. Mr.

EDIT2: No, nie taki lucky, bo summer zaczyna się 23 czerwca. Pity.

Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek kwiecień 30, 2009

Link bezpośredni - Kategoria: Listy spod róży - - 2 komentarze - Skomentuj

« Znudziła mi się komoda - Jeffery Deaver - Tańczący trumniarz »

Komentarze

havvah
Trzymam kciuka i zazdraszczam, bo nasza objazdówka po Francji przesunęła się w czasie co najmniej o rok, a za rok to zobaczymy, co dzieć na to…
Zuzanka
Na razie, odpukać, wszystko się składa. Urlop mam, lekarza zaklepanego na 28 maja, catsitting bierze koty do domu (i wygląda na to, że jest mu, temu catsittingu) z tym dobrze). Hotele porezerwowałam nawet.

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.