Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Polska Gola!

TŻ idzie w niedzielę na mecz. Nieco się nabijam, znając zamiłowanie TŻ-ta do sportu, a zwłaszcza piłki kopanej. Ale nie moze być inaczej, bo kołorker - fan Lecha Poznań - kupił już bilety. Było odmówić. Nie, nie da rady. Przecież nie da rady odmówić takiemu kotu czarnemu, który robi oczka i mówi "Jeść?". Z kołorkerem jeszcze gorzej, bo oprócz robienia oczek jeszcze mówi.

Zostałam pochlebiona. Najpierw TŻ wczoraj mnie skomplementował, mówiąc "Wygladasz na rozpłaszczoną" (opatulona poduszkami czytałam 3-kilowy komiks w pozycji półsiedzącej, w której mi plecy nie odpadają). Dziś mnie odgwizdali robotnicy, majstrujący na drugiej połowie piętra.

Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek lipiec 27, 2006

Link bezpośredni - - 0 komentarzy - Skomentuj

« Kącik wesołego tłumacza - Dlaczego, się pytam... »

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy.

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.