Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu
Długi weekend mówiłam. Weź urlop, mówiłam. Wygrzejesz stare kości na słoneczku, mówiłam. Pojeździsz na rowerze, mówiłam. I co? 8 celsjuszów i wieje jak w Kielcach. Koty śpią całe dni na kaloryferze, ja podobnie, tyle że w łóżku, bo na kaloryfer nie wejdę. Mam gorący żal do pogody, zwłaszcza że pod koniec wolnego się nagle automagicznie zrobi ładnie.
Nie ma jeszcze komentarzy.
Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.