Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu
Na Ziemi przymusowo ląduje Obcy i przejmuje ciało małomiasteczkowego weterynarza, Harry’ego Vanderspiegela. Na początku to trochę taki “Przystanek Alaska”, tylko z wiecznie zdziwionym i nierozumiejącym norm Obcym, który zaczyna się aklimatyzować, żeby przeżyć do momentu naprawy statku. Zaprzyjaźnia się z pielęgniarką Astą, nabiera fachowości (wszystko jest na YouTube), zaczyna pracować jako lekarz, bo poprzedni zginął w niewyjaśnionych okolicznościach, po czym okazuje się, że tajemnica goni tajemnicę. Oryginalny Harry był zamieszany w śmierć doktora, policja znajduje odciętą nogę, syn burmistrza jako jedyny widzi prawdziwą twarz Obcego i powoli wychodzi, w jakim celu “Harry” przyleciał na Ziemię.
Bardzo przyjemny, rozwijający się z czasem serial - sf, dużo komedii, trochę teorii spiskowych i klimatu trust-no-one, świetny Tudyk w roli Harry’ego, nietypowo obsada nie jest hollywoodzka: przedstawiciele Pierwszych Narodów, muzułmanka czy aktorzy starsi (Linda Hamilton czy Terry O’Quinn). Trzeci sezon (na razie ostatni) kończy się sążnistym cliffhangerem, czekam na kolejny.
Nie ma jeszcze komentarzy.
Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.