Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu
Otis jest inteligentnym, choć raczej nieśmiałym nastolatkiem, ale w skali szkoły absolutnie przeciętnym. To, co go odróżnia od rówieśników, to matka-seksuolog (Gillian Anderson), co daje mu niejako przez osmozę ogromną wiedzę na temat ludzkiej seksualności (bo bynajmniej nie z pierwszej ręki, jako że Otis jest prawiczkiem). Maeve, szkolna outsiderka mieszkający w przyczepie, zaprzyjaźnia się z Otisem i wpada na pomysł, że można by wiedzę tego ostatniego zmonetyzować, udzielając zagubionej młodzieży porad dotyczących ich życia erotycznego. Dość oczywistym jest, że Otis się w Maeve zakochuje, a cierpi na tym jego przyjaźń z Erikiem, ekstrawertycznym gejem.
Mimo wstępnego zainteresowania, bo Gillian i te pejzaże (jaka przepiękna Walia! małe miasteczko! domki na wzgórzach!), trochę mi ochłodło, bo to serial dla młodzieży z tezą. Ale to jednocześnie bardzo dobry serial dla młodzieży, sprytnie porusza kwestię tolerancji (również LGBT, ale i osób o innym statusie społecznym), samosterowności, wyrażania uczuć, ustawiania granic, ulegania rówieśnikom wbrew sobie, cyberszantażu czy dojrzewania w rodzinie (lub bez rodziny). Jak się wyłączy irytację na łopatologiczność i moralizatorstwo, to można świetnie spędzić czas, bo jest i zabawnie, i niegłupio, młodzi aktorzy są nieźli, a dialogi pisał ktoś z lekkim piórem. Dodatkowe punkty za zgrabne nawiązanie do “Hedwig and the Angy Inch”. Nie ukrywam, że czekam na obiecany drugi sezon.
Nie ma jeszcze komentarzy.
Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.