Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Siądź pod mym liściem

Ponieważ jest ciepło, poszłam w niedzielę do Palmiarni, po tam cieplej. Seriej, to dlatego, że była wystawa roślin mięsożernych. Wystawy już jako takiej nie było, był stragan z potworkami na sprzedaż i mnóstwo rozemocjonowanych dzieci, które koniecznie chciały nakarmić roślinkę muchą. I żółwie ryćkające się pod czerwoną lampą (no, jeden był bardziej czynny, drugi tylko leżał; mam nadzieję, że nie był martfy).

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu środa lipiec 9, 2008

Link bezpośredni - Kategorie: Fotografia+, Moje miasto - Tagi: palmiarnia, ogrod-botaniczny - 2 komentarze - Skomentuj

« Czasem się nie rozumiem - Bookhouse Boys? »

Komentarze

zofia
te żółwie to się nontoper ryćkają.... dziwne jakieś... :P
Zuzanka
Po prawdzie to cały dzień siedzą w zagródce bez komputera, to co mają robić...

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.