Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Summer breeze makes me feel fine

Nie mów mi, proszę, że już jesień się zbliża.

Tego roku nie kończy się żadna epoka, to czas rozpoczynania. Dopiero zaczął się lipiec, jarzębina jeszcze ledwo pomarańczowa.

Pozwól mi cieszyć się latem.

Cały rok czekałam.

Chcę słońca, mimo że spod filtra 50+ i tak dopada mnie fotodermatoza. Chcę długich dni i wieczorów pachnących obietnicą jutra. Chcę sandałów, sukienek bez rękawów (wspominałam już o fotodermatozie?) i zapachu lip. Chcę przygody; na wybór weekendowych rozrywek, na leniwe słoneczne poranki, liczenie wiatraków po drodze, błyskawice nieodległej burzy wieczorem. Chcę łudzić się, że jeszcze mam w tym roku wakacje do zaplanowania.

Lipiec.

Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek lipiec 9, 2012

Link bezpośredni - Kategoria: Fotografia+ - - 2 komentarze - Skomentuj

« William Gibson - Trylogia mostu - Kung fu skillz I has it »

Komentarze

Autumn
jeszcze nie czuje jesieni ;-)



dziękuje za podpowiedz co mnie od kilku lat dręczy - co lato zakładam coraz dłuższe rękawy i mniejsze dekolty.
kaczka
Dziekuje za przypomnienie, ze gdzies jednak jest lato :-)

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.