Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Taste Barcelona

I tak bym tam przychodziła, bo bardzo lubię ich tapas. I wygodne loże, w których możemy się z cały pierdolnikiem dziecka rozłożyć. Ale tym bardziej lubię, bo nas rozpoznają. Kelnerka stwierdziła, że od naszej ostatniej wizyty córeczka bardzo urosła. Pewnie mówi to każdemu, ale ja takie rzeczy łykam jak pelikan. I wracam.

Zdecydowanie wolę też karmić młodzież poza domem jabłkami niż piersią. Więcej swobody, również w ubiorze.

Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela kwiecień 18, 2010

Link bezpośredni - Kategorie: Moje miasto, Maja - Tag: stary-browar - 0 komentarzy - Skomentuj

« Z pamiętnika młodych rodziców (2) - Flight of the Conchords + Shark vs. Eagle »

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy.

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.