Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

TGIF

Dzisiejszy poranek wzbudził we mnie uczucia mieszane, albowiem - zobaczywszy kątem oka napis na ciężarówce "Przesyłki drobnicowe", przeczytałam je jako drobiowe - prześladowała mnie wizja gustownie opakowanych kurczaków z kokardką, rozwożonych przez kurierów. Za pokwitowaniem.

Moje słowo zostało boleśnie dotknięte wygładzeniem stylistycznym i śródtytułami w stylu "Cukier krzepi", tyle że bez nowatorskości tej frazy; nie żebym uważała, że jest doskonałe, ale każdorazowa ingerencja niezgodna z zamysłem irytuje.

Przez szarość za oknem zapomniałam, w której ręce się trzyma aparat fotograficzny.

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota kwiecień 6, 2013

Link bezpośredni - Kategoria: Z głowy, czyli z niczego - - 2 komentarze - Skomentuj

« Martha Grimes - Pod Anodynowym Naszyjnikiem - Django »

Komentarze

wonderwoman
ta szarość dobija. zniosę wszystko, nawet 1 stopień powyżej zera, ale do cholery słońca dajcie!
Autumn
przyszło!!! wczoraj nieśmiałe, a dzisiaj od rana ślicznie świeci ;D <Gabrysia w związku z tym wstała w czasie wschodu słońca>

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.