Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

To lubię

Miałam unikać łańcuszków, ale skoro zaproszenia dostałam z dwóch stron - od Mery [2019 - link nieaktywny], która jest Mantyśkowym człowiekiem i od AMG [2023 - link nieaktywny], która dzielnie gotuje zgodnie z South Beach, to się trochę złamałam. Krakowskim targiem notka jest tu, a nie na kyciach [2019 - link nieaktywny] czy w kuchni.

Z lubieniem jest tak, że lubienie jest sezonowe. Przy okazji powiększenia się składu osobowego mojej rodziny nagle pewne zwykłe rzeczy okazały się trudne do zrealizowania, przez co bardziej pożądane. Tutaj wybrałam taki żelazny zestaw, który lubię bez względu na zmiany. W kolejności alfabetycznej...

Zgodnie z zasadami, były ciekawe osoby, które mnie zaprosiły. Było 10 rzeczy, które lubię. Teraz najtrudniejsze, nominacje. Pomyślałam o kilku osobach, które cenię, za rzadko pisują (albo wcale, więc może by się wzięły i zmotywowały, hę?) i w których przypadku chciałabym usłyszeć, co lubią (w kolejności jak wyżej) [lista osób wycięta, albowiem nieaktualne linki].

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek listopad 2, 2010

Link bezpośredni - - 3 komentarze - Skomentuj

« Dzika dzika Wilda - Kartki z kalendarza »

Komentarze

iza
Zabiorę się w wolnej chwili, pewnie pojutrze dopiero, bo w pracy mam cały tydzień skondensowany do dwóch dni.

Co do kota, płeć jest nieco niejasna, nie mamy pewności. Ja stawiam na 60% że ona. Przy okazji odrobaczania się okaże u weta.
kurt.wagner
Et tu, Brute... Dobrze, będzie, ale nie dziś :)
eri
Yyy... Tego ten.

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.