Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Wzruszyłam się

Ja się w ogóle ostatnio łatwo wzruszam. H. była wczoraj i przywiozła mi prezent od Eri [2019 - link nieaktywny]. Normalnie mi miękko w kolanach się zrobiło. Zwłaszcza z kotka Szarszyka. I z kotka cz-b. I ze wszystkiego.

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota październik 17, 2009

Link bezpośredni - Kategorie: Fotografia+, Maja - - 8 komentarzy - Skomentuj

« Leverage - Golden Brown »

Komentarze

iskanna
Ojacie, ta Eri to się marnuje normalnie w tym korpo. Cudne.
wonderwoman
eloy wyraźnie przytłoczony dwoma kotami na ramieniu ;)

(fajnie wyszło to Eri, zazdraszczam)
autumn
WoW, świetny prezent ;-)
y
Miazga. Rewelacja :D
Theli
Rewelacja :)
mith
Wyjątkowo wiernie zostałaś zamodelowana, ze wszelkimi, za przeproszeniem, atutami. Wiesz, ust korale, ócz krynice, itd.
Zuzanka
Te ócz krynice to wyjąrkowo pochlebnie ;-)
Doom_
Eeee...

Bez podpisów jedynie bym kotów i Mai nie poznał, bo za moich czasów ich nie było w moim victinity. A tak - eloye jak żywe.

W każdym razie prezent z rodzaju tych, po których przestaje się myśleć o sensie życia a zaczyna żyć. Miły.



Zdrawiam

Doom_

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.