Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu
Kot chodził całą noc, zostawiając krwawe ślady, usnął trochę koło 7 rano. Temperatury nie ma, dostał przeciwbóla. Zadekował się u sąsiadów na balkonie i śpi na ciepłych deskach, na razie nie chce jeść, ale może wieczorem zacznie (mam puszkę karmy dla rekonwalescentów, może się skusi).
Nie ma jeszcze komentarzy.
Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.