Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Zakupy w SF

Przy okazji wyciągania resztek piątkowego śniadania z lanczboksa (banan i kiwi przeżyło, kawałek chlebka też), wpadł mi w oko nadruk na pudełku. I dzięki temu przypomniało mi się, że nie pochwaliłam się moim lanczboksikiem w kolorach optymistycznych.


Firma "Paperchase" [2023 - strona nieaktualna] jest zła bardzo, bo oprócz kolekcji w kolorach pasiasto-optymistycznych, ma również kolekcję w kotki.

Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek marzec 19, 2007

Link bezpośredni - - 0 komentarzy - Skomentuj

« Neil Gaiman - Chłopaki Anansiego - Poniedziałek »

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy.

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.