Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Kategoria: koty

Saloniki - meet the locals

Żeby nie było, to nie jest tak, że ja się rzucam z łapami. Najpierw grzecznie pytam, czy lokales jest zainteresowany i jakby co, to tu jest ręka i można się o nią poczochrać. Nie wszystkie chcą, ale niektóre są zachwycone. A ja bym chciała je wszystkie przywieźć do domu na stałe.

Marina, miała własną budkę z podpisem i zdjęciem

GALERIA ZDJĘĆ i przypominajka z listopada 2025.

Napisane przez Zuzanka w dniu środa wrzesień 16, 2026

Link bezpośredni - Kategoria: Koty - - 0 komentarzy - Skomentuj


Andaluzja małomiasteczkowo

[26.06-2.07.2026]

W Haza del Trigo i okolicach czuję się już jak w domu. Wiem, gdzie są najlepsze żelki (w Sumie w Castell del Ferro, czerwona lukrecja z kwaśną posypką - Gourmet albo Miguelañez, ostatnio wykupiłam wszystkie, jeszcze mi zostały trzy paczki, oszczędzam). Jadę w sobotę na targ po oliwki i owoce. Na kawę chodzę do Caferini. Na plażę jeżdżę do La Mamoli. Na tarasie siedzę z prześlicznym, mruczącym kotem Klusią. Czytam Time i Epokę, pijam tylko Ballantine’a, palę Winstony.

Tym razem też w nieco okrężnej drodze z lotniska zatrzymałam się w Torremolinos na obiad, grecka tawerna[1], właściciel poproszony o ketchup do frytek stwierdził “Wiem, jesteście z Polski”, po czym okazało się, że ma matkę Polkę i całkiem dobrze mówi “smacznego”. Oraz na plaży najładniejsze muszelki, muszę na dłużej następnym razem.

[1] La Tortuga Oooh my Greek - C. Salvador Allende 50, local 6, Torremolinos, Málaga.

W drodze / Torremolinos Torremolinos Torremolinos Lotnisko Malaga / Torremolinos La Mamola Castell del Ferro / Asortyment na targu Lokales z Castell del Ferro La Mamola

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota lipiec 25, 2026

Link bezpośredni - Kategoria: Koty - - 0 komentarzy - Skomentuj


Andaluzja małomiasteczkowo

[26.06-2.07.2026]

W Haza del Trigo i okolicach czuję się już jak w domu. Wiem, gdzie są najlepsze żelki (w Sumie w Castell del Ferro, czerwona lukrecja z kwaśną posypką - Gourmet albo Miguelañez, ostatnio wykupiłam wszystkie, jeszcze mi zostały trzy paczki, oszczędzam). Jadę w sobotę na targ po oliwki i owoce. Na kawę chodzę do Caferini. Na plażę jeżdżę do La Mamoli. Na tarasie siedzę z prześlicznym, mruczącym kotem Klusią. Czytam Time i Epokę, pijam tylko Ballantine’a, palę Winstony.

Tym razem też w nieco okrężnej drodze z lotniska zatrzymałam się w Torremolinos na obiad, grecka tawerna[1], właściciel poproszony o ketchup do frytek stwierdził “Wiem, jesteście z Polski”, po czym okazało się, że ma matkę Polkę i całkiem dobrze mówi “smacznego”. Oraz na plaży najładniejsze muszelki, muszę na dłużej następnym razem.

[1] La Tortuga Oooh my Greek - C. Salvador Allende 50, local 6, Torremolinos, Málaga.

W drodze / Torremolinos Torremolinos Torremolinos Lotnisko Malaga / Torremolinos La Mamola Castell del Ferro / Asortyment na targu Lokales z Castell del Ferro La Mamola

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota lipiec 25, 2026

Link bezpośredni - Kategoria: Koty - - 0 komentarzy - Skomentuj


Pyzunia

12.2012 - 2.2017 - 28.01.2026

Pani Pyza pojawiła się późno, jako 4-latka. I od razu oddała swoje serduszko wtedy jeszcze Pani Kierowniczce, a dziś już Nastolatce; tak zostało do dziś, dla niej była kotkiem rasy ragdoll, pluszaczkiem i przytulanką bez żadnych protestów. Nazywałam ją Kotem Figurką, bo potrafiła bez ruchu stać i obserwować. Nazywałam ją brudasem, bo miała zaskakującą umiejętność znalezienia w ogrodzie jakiegoś syfu i usmyrania całego białego futerka na czarno. Nazywałam ją Strażniczką Ogrodu, bo potrafiła w krzakowej zaczajce spędzać całe dni, wracając tylko na posiłki. Nazywałam ją czasem mniej ładnie, bo była kotkiem kłopotliwym, bo kapryśnym toaletowo, ale była przy tym tak urocza, że nikt się nie gniewał, szło się i sprzątało, niechcący przecież. Była doskonałym kotkiem do spania, cichutkim, moszczącym się w zagięciu nóg, obciążającym kołderkę i posapującym cichutko przez sen. Była osobna, ale zawsze z czułością obok. I zapewne zaabsorbowana Burszykiem przegapiłam początki choroby, a potem poszło szybko, chociaż do ostatniej chwili łudziłam się, że skoro dało się naprawić nerkę, to i da się zwalczyć infekcję bakteryjną, i cukrzycę. Niestety. Pusto w domu, pierwszy raz od 25 lat nie ma kota…

Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek styczeń 29, 2026

Link bezpośredni - Kategoria: Koty - - 5 komentarzy - Skomentuj


Pyzunia

12.2012 - 2.2017 - 28.01.2026

Pani Pyza pojawiła się późno, jako 4-latka. I od razu oddała swoje serduszko wtedy jeszcze Pani Kierowniczce, a dziś już Nastolatce; tak zostało do dziś, dla niej była kotkiem rasy ragdoll, pluszaczkiem i przytulanką bez żadnych protestów. Nazywałam ją Kotem Figurką, bo potrafiła bez ruchu stać i obserwować. Nazywałam ją brudasem, bo miała zaskakującą umiejętność znalezienia w ogrodzie jakiegoś syfu i usmyrania całego białego futerka na czarno. Nazywałam ją Strażniczką Ogrodu, bo potrafiła w krzakowej zaczajce spędzać całe dni, wracając tylko na posiłki. Nazywałam ją czasem mniej ładnie, bo była kotkiem kłopotliwym, bo kapryśnym toaletowo, ale była przy tym tak urocza, że nikt się nie gniewał, szło się i sprzątało, niechcący przecież. Była doskonałym kotkiem do spania, cichutkim, moszczącym się w zagięciu nóg, obciążającym kołderkę i posapującym cichutko przez sen. Była osobna, ale zawsze z czułością obok. I zapewne zaabsorbowana Burszykiem przegapiłam początki choroby, a potem poszło szybko, chociaż do ostatniej chwili łudziłam się, że skoro dało się naprawić nerkę, to i da się zwalczyć infekcję bakteryjną, i cukrzycę. Niestety. Pusto w domu, pierwszy raz od 25 lat nie ma kota…

Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek styczeń 29, 2026

Link bezpośredni - Kategoria: Koty - - 5 komentarzy - Skomentuj


Saloniki - o tych, co ciężko pracują

Zajmują się pilnowaniem zaparkowanych samochodów, patrolami, w restauracji pilnują zza płotu, czy wszystko jest zjedzone, siedzą przy drzwiach i sprawdzają, kto wchodzi, stróżują przy zabytkach, zajmują się ochroną sklepów. Czasem śpią, wiadomo, trzeba odpocząć. Jest pewna przewaga rudych, mniej klasycznych pręgaczy, większość wygląda zamożnie, spora część ma przycięte ucho, ktoś się im za pracę odwdzięcza. Ale niech nikt nie mówi, że koty z Salonik są leniwe i nic nie robią.

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek grudzień 2, 2025

Link bezpośredni - Kategoria: Koty - - 1 komentarz - Skomentuj


Saloniki - o tych, co ciężko pracują

Zajmują się pilnowaniem zaparkowanych samochodów, patrolami, w restauracji pilnują zza płotu, czy wszystko jest zjedzone, siedzą przy drzwiach i sprawdzają, kto wchodzi, stróżują przy zabytkach, zajmują się ochroną sklepów. Czasem śpią, wiadomo, trzeba odpocząć. Jest pewna przewaga rudych, mniej klasycznych pręgaczy, większość wygląda zamożnie, spora część ma przycięte ucho, ktoś się im za pracę odwdzięcza. Ale niech nikt nie mówi, że koty z Salonik są leniwe i nic nie robią.

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek grudzień 2, 2025

Link bezpośredni - Kategoria: Koty - - 1 komentarz - Skomentuj


O braku

29.06.2008 - 25.08.2025

Dla niani Ogg Greebo wciąż był małym kociakiem goniącym za kłębkiem wełny.
Tak i ja zawsze widziałam Burszyka - małego, delikatnego, puszystego kotka z energią pocisku, kotka, który zostawiał ślady stóp na ścianach, a tapetę na przedpokoju poprzedniego mieszkania podrapał poziomo, bo akurat tam biegł po ścianie, jak brał zakręt. Tak go widziałam do ostatniej chwili, ignorując mentalnie to, co widziałam naprawdę - wychudzonego, schorowanego 17-letniego kota, z problemami oddechowymi, odmawiającego jedzenia, z silnymi kompulsjami, prawdopodobnie z demencją. Dlatego mimo świadomości, że ta ostatnia chwila nadchodzi, nie byłam przygotowana, że nadejdzie tak szybko, z dnia na dzień, i że wtem stanę przed decyzją, że nie ma co czekać, że lepiej, żeby kot odszedł, zanim będzie gorzej. Mam serce w kawałkach, mimo że ostatni rok z Burszem dał mi w kość - nieprzespane noce, obserwowanie pogarszającego się zdrowia, kolejne kryzysy i ten paskudny stan zawieszenia, bo już od jakiegoś czasu było wiadomo, że nie ma opcji, ale może jeszcze. Starość się nie udała, bardzo, i ludziom, i małym kotom.

Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela sierpień 31, 2025

Link bezpośredni - Kategoria: Koty - - 7 komentarzy - Skomentuj


O braku

29.06.2008 - 25.08.2025

Dla niani Ogg Greebo wciąż był małym kociakiem goniącym za kłębkiem wełny.
Tak i ja zawsze widziałam Burszyka - małego, delikatnego, puszystego kotka z energią pocisku, kotka, który zostawiał ślady stóp na ścianach, a tapetę na przedpokoju poprzedniego mieszkania podrapał poziomo, bo akurat tam biegł po ścianie, jak brał zakręt. Tak go widziałam do ostatniej chwili, ignorując mentalnie to, co widziałam naprawdę - wychudzonego, schorowanego 17-letniego kota, z problemami oddechowymi, odmawiającego jedzenia, z silnymi kompulsjami, prawdopodobnie z demencją. Dlatego mimo świadomości, że ta ostatnia chwila nadchodzi, nie byłam przygotowana, że nadejdzie tak szybko, z dnia na dzień, i że wtem stanę przed decyzją, że nie ma co czekać, że lepiej, żeby kot odszedł, zanim będzie gorzej. Mam serce w kawałkach, mimo że ostatni rok z Burszem dał mi w kość - nieprzespane noce, obserwowanie pogarszającego się zdrowia, kolejne kryzysy i ten paskudny stan zawieszenia, bo już od jakiegoś czasu było wiadomo, że nie ma opcji, ale może jeszcze. Starość się nie udała, bardzo, i ludziom, i małym kotom.

Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela sierpień 31, 2025

Link bezpośredni - Kategoria: Koty - - 7 komentarzy - Skomentuj


Bittersweet Seventeen

Bursza, Burszyk, Burszyczek. Kot z mimiką, upierdliwość 10, najmiększe białe futerko na brzuszku, można głaskać. Dzikus i przylepa jednocześnie. 17 lat dzisiaj. Od ponad dwóch lat coraz bardziej chory, ostatnio się wywinął cudem z zapalenia trzustki i otrzewnej. Jeszcze ma trochę radości życia - a to spoluje muchę, a to próbuje spuścić łomot większej od niego i silniejszej Pyzie, a to pogna jak dziki. Coraz rzadziej, coraz więcej czasu spędza zwinięty w precelek. PS Dla mniej zaprzyjaźnionych - Burszyk to samiczka.

Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela czerwiec 29, 2025

Link bezpośredni - Kategoria: Koty - - 0 komentarzy - Skomentuj