Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Anatol Ulman - Drzazgi. Powabność bytu

Zbiorek opowiadań, interesujących w formie, niekoniecznie łatwych w treści. Są historie pogodne, jak ta o ojcu, który śnił przyzwoicie o Avie Garner czy o spacerze ze starą matką, która tęskni za dawnym porządkiem świata. Są nowelki niepokojące - o więzieniu, nieco przypominającym zakład psychiatryczny - gdzie przetrzymywani są ludzie normalni czy o chatce w lesie, gdzie narrator mieszka z qhpunzv mtjnłpbalpu v mnzbeqbjnalpu qmvrjpmąg. Niektóre oniryczne i dziwne, jak ta o rzeczniku praw umarłych, którymi żywi sobie wycierają gęby bez potrzeby bądź o pięknej żonie brutalnego barona, o której prawda wychodzi na jaw podczas sekcji szczególnie szpetnego wieprza. Co ciekawe, co najmniej jedno z opowiadań było napisane współcześnie, bo to już świat z Internetem, chociaż opisywany z nietypowej perspektywy mnicha sprzed 2000 lat. Chyba tytuł jest zaskakująco trafny, treść zostaje w czytelniczce jak drzazga.

Inne tego autora.

#124

Napisane przez Zuzanka w dniu piątek wrzesień 18, 2026

Link bezpośredni - Kategoria: Czytam - Tagi: panowie, beletrystyka, opowiadania, 2026 - 0 komentarzy - Skomentuj

« Jerzy Broszkiewicz - Wielka większa i największa - O sobocie w Berlinie »

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy.

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.