Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Dave Eggers - Dzikie stwory

Dawno temu z zachwytem oglądałam film, który powstał na podstawie opowiadania Maurice’a Sendaka. A na podstawie filmu Eggers napisał beletryzację; nie pamiętam już szczegółów filmu, podobno się nieco różni.

Teraz oczywiście odbieram film z innej perspektywy - nadpobudliwy i impulsywny Max, dla którego jest wszystko tu i teraz, który nie może czekać, a każdą przeszkodę lub brak czyjegoś zainteresowania odbiera jako zniewagę, ewidentnie jest neuroatypowy. Ani jego matka, ani starsza siostra, ani tym bardziej weekendowy ojciec, nie radzą sobie z tym, nie radzi sobie też Max. Po tym, jak wściekły na siostrę zniszczył jej pokój, nakłada swój kostium wilka i ucieka z domu. Wkracza w świat potworów, które okazują się jeszcze bardziej dzikie od niego, a każdy akt destrukcji odwraca się przeciwko Maxowi. Film malowniczo a realnie ten nierzeczywisty świat, w książce jednak czuć, że to bajka terapeutyczna, jaką Max snuje w swojej głowie. Nie jest to zła książka, ale jeśli jest do wyboru film, to lepiej film.

Inne tego autora.

#98

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek listopad 18, 2025

Link bezpośredni - Kategoria: Czytam - Tagi: panowie, beletrystyka, 2025 - 0 komentarzy - Skomentuj

« The Completely Made-Up Adventures of Dick Turpin - Joanna Chmielewska - Lądowanie w Garwolinie »

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy.

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.