y poniedziałek, 25 czerwca 2012, 23:32 Proponowałem skuter, ale uparła się, żeby zapodać z sandała;-)
Zuzanka poniedziałek, 25 czerwca 2012, 23:52 Tak, tak, wtedy bym napisała lewą nie połamaną ręką, że jechałam na skuterze, ale nie dojechałam, więc.