Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

O zakątkach

Czasem tak jest, że po nastu latach w mieście nagle się okazuje, że w samym centrum jest zakątek uroczy, przedziwny i zupełnie poza kontekstem. Czekając na przygotowanie zdjęć[1] u ulubionego fotografa Poznaniaków (ponad 100 lat tradycji) weszłam wtem w bramę Biblioteki Uniwersyteckiej, gdzie.

GALERIA ZDJĘĆ.

[1] Na biometrycznych każdy oprócz Maja wygląda jak wyjęty z pijackiej imprezy w mafii.

Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek czerwiec 16, 2014

Link bezpośredni - Kategorie: Fotografia+, Moje miasto - - 1 komentarz - Skomentuj

« Latające psy - O fiolecie na horyzoncie »

Komentarze

Izabelka
Przepięknie tu!

Skomentuj

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.