Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu
Pierwsza część broniła się śliczną stylistyką - gotyckie wampiry w skórach, brzydkie wilkołaki, przepiękny Budapeszt, z którego wycięto wszystkie oznaki, że to Węgry (poza drobiazgami typu tabliczki znamionowe). Evolution jest smętną łomotaniną wedle reguł złych filmów. Seks międzygatunkowy: jest. Krew: jest. Ganianki: są. Fancy uzbrojenie: jest. Walka dobra ze złem: jest. Zło wygrywa: jest. Jak zawsze w filmach o przemianie mężczyzny w coś innego pojawia się problem majtek. Cała przyodziewa się rozdziera i opada, kiedy szczupły chłopak przerabia się w sekundę w wielkiego monstera, ale majtki są na tyle elastyczne, że zawsze pozostają na miejscu, bez względu na rozmiar. Rozczar trochę. Dla fanów gatunku, poza tym kiszka.
Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.