kaczka
Po twoim poscie na fb wiedzialam, ze nie czytalam, a wydawalo mi sie, ze przeczytalam wszystko. Okazuje sie, ze na amazon.uk dopiero w lutym. A kto przetlumaczyl na polski? Bo jesli Jacek Godek to w ramach protestu nad znecaniem sie nad polska mowa - odmawiam czytania. I czy moze, tym razem, dla odmiany oraz z czystego szacunku w tlumaczeniu zachowano islandzka ortografie imion i miejsc?
Natomiast to jak Thora traktuje Belle to chyba nawet nie zartobliwe wstawki, to wydaje sie jednak kulturowo-skandynawskie? Szef moj przylazil byl i wylewal zolc na niewydolna wspolpracownice, ale przenigdy nie zdobyl sie, aby jej to prosto w oczy.
Podobniez czynili i inni. Jesli okolicznosci (zgon?) nie sprzyjaly, by zwolnic niewydolnego, ten mial przed soba niekonczaca sie kariere do emerytury.
Natomiast to jak Thora traktuje Belle to chyba nawet nie zartobliwe wstawki, to wydaje sie jednak kulturowo-skandynawskie? Szef moj przylazil byl i wylewal zolc na niewydolna wspolpracownice, ale przenigdy nie zdobyl sie, aby jej to prosto w oczy.
Podobniez czynili i inni. Jesli okolicznosci (zgon?) nie sprzyjaly, by zwolnic niewydolnego, ten mial przed soba niekonczaca sie kariere do emerytury.