Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Dzidziuś / Snapper

Ekranizacja środkowej części poddublińskiej trylogii Roddy'ego Doyle'a o wielodzietnej rodzinie Rabbitów. Najstarsza córka, Sharon, spodziewa się dziecka, ale nie chce powiedzieć, z kim. Kolportuje wersję, że był to anonimowy hiszpański marynarz, z którym zaprzyjaźniła się bliżej po pijackiej imprezie w jednym z klubów i nawet nie wie, jak miał na imię, bo następnego dnia odpływał. Powoli zaczyna jednak wychodzić, że ojcem dziecka mógł być kolega jej ojca, Jimmy'ego Rabbita. Trochę wstyd i niespecjalnie dobrze to wpływa na stosunki sąsiedzkie. Ale, jak to błyskotliwie ujął Jimmy: "Jejzu, jak to będzie dziewczynka i będzie podobna do starego George'a, to udusimy i położymy mu na wycieraczce".

Lubię książki, ale i bardzo cenię wersje filmowe, bo ładnie pokazują ciepło i radosny bałagan domu Rabbitów. Radość dziadka z pierwszego wnuka, kłótnie rodzeństwa, zagubioną Sharon, która w wyniku jednej pijanej nocy zmieniła się w czarną owcę miasteczka. A ten film lubię tym bardziej, że kręcony był częściowo w Bray.

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota luty 26, 2011

Link bezpośredni - Kategoria: Oglądam - - 1 komentarz - Skomentuj


Dzidziuś / Snapper

Ekranizacja środkowej części poddublińskiej trylogii Roddy'ego Doyle'a o wielodzietnej rodzinie Rabbitów. Najstarsza córka, Sharon, spodziewa się dziecka, ale nie chce powiedzieć, z kim. Kolportuje wersję, że był to anonimowy hiszpański marynarz, z którym zaprzyjaźniła się bliżej po pijackiej imprezie w jednym z klubów i nawet nie wie, jak miał na imię, bo następnego dnia odpływał. Powoli zaczyna jednak wychodzić, że ojcem dziecka mógł być kolega jej ojca, Jimmy'ego Rabbita. Trochę wstyd i niespecjalnie dobrze to wpływa na stosunki sąsiedzkie. Ale, jak to błyskotliwie ujął Jimmy: "Jejzu, jak to będzie dziewczynka i będzie podobna do starego George'a, to udusimy i położymy mu na wycieraczce".

Lubię książki, ale i bardzo cenię wersje filmowe, bo ładnie pokazują ciepło i radosny bałagan domu Rabbitów. Radość dziadka z pierwszego wnuka, kłótnie rodzeństwa, zagubioną Sharon, która w wyniku jednej pijanej nocy zmieniła się w czarną owcę miasteczka. A ten film lubię tym bardziej, że kręcony był częściowo w Bray.

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota luty 26, 2011

Link bezpośredni - Kategoria: Oglądam - - 1 komentarz - Skomentuj


Półeczki, odsłona 1

Pozyskani od ^valentine fachowcy niestety nie dostarczyli rozrywki w kwestii czerstwych tekstów czy potencjalnych zniszczeń, bo zwyczajnie byli fachowi, sprawni i dokładni. W niecałe 3 godziny zmontowali dwie komody, regał i zamocowali 7 półek na ścianie. I, oraz, co najważniejsze, nie kwestionowali tego, co mam do powiedzenia, nawet jak ze ściągawką od ^hanka w ręku recytowałam, że szuflada podwójna szerokość z pełnym wysuwem.

Cztery, w rogu nad moim komputerem. Na DVD, trochę kurzołapów i aktualnie trzy wykluwające się hiacynty z Lidla (za 2,99 zł/sztuka, więc aż szkoda nie brać). W tle widać jeszcze radosną twórczość naskalną sprzed roku. Może kiedyś się pomaluje.

A dla fanów Ćwirleja - w radiowej jedynce od poniedziałku o 13:45 słuchowisko na podstawie "Ręcznej roboty" [2021 - link nieaktualny].

Napisane przez Zuzanka w dniu piątek luty 25, 2011

Link bezpośredni - Kategoria: Fotografia+ - - 5 komentarzy - Skomentuj


Półeczki, odsłona 1

Pozyskani od ^valentine fachowcy niestety nie dostarczyli rozrywki w kwestii czerstwych tekstów czy potencjalnych zniszczeń, bo zwyczajnie byli fachowi, sprawni i dokładni. W niecałe 3 godziny zmontowali dwie komody, regał i zamocowali 7 półek na ścianie. I, oraz, co najważniejsze, nie kwestionowali tego, co mam do powiedzenia, nawet jak ze ściągawką od ^hanka w ręku recytowałam, że szuflada podwójna szerokość z pełnym wysuwem.

Cztery, w rogu nad moim komputerem. Na DVD, trochę kurzołapów i aktualnie trzy wykluwające się hiacynty z Lidla (za 2,99 zł/sztuka, więc aż szkoda nie brać). W tle widać jeszcze radosną twórczość naskalną sprzed roku. Może kiedyś się pomaluje.

A dla fanów Ćwirleja - w radiowej jedynce od poniedziałku o 13:45 słuchowisko na podstawie "Ręcznej roboty" [2021 - link nieaktualny].

Napisane przez Zuzanka w dniu piątek luty 25, 2011

Link bezpośredni - Kategoria: Fotografia+ - - 5 komentarzy - Skomentuj


Bez tytułu: 2011-02-23

Miałam o czymś innym, ale po całym dniu sprzątania i walki z prawie 18-miesięczną entropią, która za moimi plecami opróżniała właśnie wypełnioną szufladę i rozsypywała pieczołowicie ułożony stos, wyprało mnie z umiejętności składania myśli w zdania. Miałam też pochwalić ponad 10 metrami bieżącymi regału na książki oraz kilkoma metrami półek na DVD i inne przydasie, ale po pierwsze primo patrz wyżej, po drugie primo nie mam siły sprzątnąć ze stołu w kuchni, a to mi psuje kadr. Więc. Będą tylko jellybelly, którymi nagle muszę się dzielić z córką (albo wyjadać ukradkiem i takimż ukradkiem fotografować).

Z podziękowaniami dla ^evvy.

Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek luty 24, 2011

Link bezpośredni - Kategorie: Fotografia+, Maja - - 8 komentarzy - Skomentuj


Bez tytułu: 2011-02-23

Miałam o czymś innym, ale po całym dniu sprzątania i walki z prawie 18-miesięczną entropią, która za moimi plecami opróżniała właśnie wypełnioną szufladę i rozsypywała pieczołowicie ułożony stos, wyprało mnie z umiejętności składania myśli w zdania. Miałam też pochwalić ponad 10 metrami bieżącymi regału na książki oraz kilkoma metrami półek na DVD i inne przydasie, ale po pierwsze primo patrz wyżej, po drugie primo nie mam siły sprzątnąć ze stołu w kuchni, a to mi psuje kadr. Więc. Będą tylko jellybelly, którymi nagle muszę się dzielić z córką (albo wyjadać ukradkiem i takimż ukradkiem fotografować).

Z podziękowaniami dla ^evvy.

Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek luty 24, 2011

Link bezpośredni - Kategorie: Fotografia+, Maja - - 8 komentarzy - Skomentuj


Poznański Subiektywny Adresownik Restauracyjny

Nie wszystkie notki są poświęcone restauracjom w całości, ale da się odsiać content od noise'u. Dawno temu poczyniłam pierwszą próbę w postaci notki, ale trochę się od tego czasu pozmieniało. Oczywiście opinie poniżej są moje, subiektywne i oparte na moich przygodach z nożem i widelcem.

Drodzy restauratorzy, jestem przekupna i chętnie napiszę o Was coś miłego, jak zjem i wypiję coś smacznego. Serio-serio.

Ze zdziwieniem odkryłam, że jest spora grupa restauracji, w których jadłam, ale jakoś się nie złożyło, żeby o tym pisać. Może kiedyś.

  • Evil Steak - steki, Gwarna 9
  • Brovaria - restauracja, browar, Stary Rynek 73.
  • Pod Pretekstem - restauracja, Św. Marcin 80/82.
  • Pieprz i Wanilia - kuchnia polska, Murna 3a [2019 - link nieaktualny].
  • Czerwone Sombrero - restauracja meksykańska (sieć), Piekary 17.
  • The Mexican - restauracja meksykańska (sieć), Kramarska 19.
  • Chłopskie Jadło - restauracja polska (sieć), Kantaka 7/9.
  • Wiśniowy Sad - restauracja polska, Głogowska 261.

    Zamknięte:
  • Chimera / 2 / 3 / 4 - restauracja, herbaciarnia, winiarnia (śniadania!), Dominikańska 7.
  • La Giovane - d. Da Luigi, kuchnia włoska, pizza, Woźna 1 [parter dostępny bez schodów],
  • Monidło - restauracja/kawiarnia, śniadania, Matejki 68.
  • Fryga - restauracja polska, Czarna Rola 1/3.
  • Amarena - restauracja polska, Nowowiejskiego 20,
  • Ceska Hospoda - restauracja czeska, Żydowska 26.
  • Dom Vikingów - restauracja amerykańska, Stary Rynek 62.
  • Piano Bar - restauracja ąę, Stary Browar, Słodownia.
  • Alabama - restauracja amerykańska.
  • Post Office - restauracja, kawiarnia, Stary Rynek 25/29
  • Sorella - pizzeria, Ślusarska 4.
  • Zielone Słonie - Ratajczaka 18
  • Pracownia - Woźna 17
  • Cafe Muzeum - Wodna 27
  • Cafe Bebe - kawiarnia rodzinna z placem zabaw, Strzelecka 20/2
  • Paderewski Restaurant - kuchnia włoska, fresh pasta, Paderewskiego 11
  • Filigrando Cafe&Lunch (później Le Targ) - kawiarnia, lunch, śniadania, Stary Browar, Pasaż 0,
  • Warung Bali - kuchnia indonezyjska, Żydowska 1
  • Patio/Szachownica - restauracja bretońska, naleśniki - Wroniecka 18,
  • Marmaris - restauracja turecka, Garncarska 2
  • Pałacowa spiżarnia - kuchnia polska, Zakopiańska 211 - unikam i nie polecam, przeczytaj czemu
  • Elite - bistro z kuchnią polską/cukiernia, Strzelecka 2/6
  • Credo - restauracja śródziemnomorska, tapas, Wrocławska 10
  • Shivaz - restauracja hinduska, Podgórna 6
  • Sztukafeteria - kawiarnia, Gołębia 3.
  • Cafe Behemot - kawiarnia, Kramarska 16
  • Czerwona Kalina - restauracja ukraińska
  • Taste Barcelona / 2 / 3 - restauracja hiszpańska/tapas bar
  • Sekret - kawiarnia, Sieroca 5.
  • Ekowiarnia / 2 / 3 - kawiarnia organiczna, śniadania, Ratajczaka 18
  • Meze - bistro greckie, Ratajczaka 33
  • Fisheria - bistro rybne
  • Canappka - bar kanapkowy, Ratajczaka 37 (i inne).
  • Piwnica Farna - kawiarnia, Pl. Kolegiacki 14/15
  • U mnie czy u ciebie - kawiarnia, restauracja, śniadania, Gwarna 3
  • Rodeo Drive - restauracja amerykańska
  • Sól i Pieprz - restauracja, Garncarska 2

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek luty 22, 2011

Link bezpośredni - Kategoria: Moje miasto - - 17 komentarzy - Skomentuj


Poznański Subiektywny Adresownik Restauracyjny

Nie wszystkie notki są poświęcone restauracjom w całości, ale da się odsiać content od noise'u. Dawno temu poczyniłam pierwszą próbę w postaci notki, ale trochę się od tego czasu pozmieniało. Oczywiście opinie poniżej są moje, subiektywne i oparte na moich przygodach z nożem i widelcem.

Drodzy restauratorzy, jestem przekupna i chętnie napiszę o Was coś miłego, jak zjem i wypiję coś smacznego. Serio-serio.

Ze zdziwieniem odkryłam, że jest spora grupa restauracji, w których jadłam, ale jakoś się nie złożyło, żeby o tym pisać. Może kiedyś.

  • Evil Steak - steki, Gwarna 9
  • Brovaria - restauracja, browar, Stary Rynek 73.
  • Pod Pretekstem - restauracja, Św. Marcin 80/82.
  • Pieprz i Wanilia - kuchnia polska, Murna 3a [2019 - link nieaktualny].
  • Czerwone Sombrero - restauracja meksykańska (sieć), Piekary 17.
  • The Mexican - restauracja meksykańska (sieć), Kramarska 19.
  • Chłopskie Jadło - restauracja polska (sieć), Kantaka 7/9.
  • Wiśniowy Sad - restauracja polska, Głogowska 261.

    Zamknięte:
  • Chimera / 2 / 3 / 4 - restauracja, herbaciarnia, winiarnia (śniadania!), Dominikańska 7.
  • La Giovane - d. Da Luigi, kuchnia włoska, pizza, Woźna 1 [parter dostępny bez schodów],
  • Monidło - restauracja/kawiarnia, śniadania, Matejki 68.
  • Fryga - restauracja polska, Czarna Rola 1/3.
  • Amarena - restauracja polska, Nowowiejskiego 20,
  • Ceska Hospoda - restauracja czeska, Żydowska 26.
  • Dom Vikingów - restauracja amerykańska, Stary Rynek 62.
  • Piano Bar - restauracja ąę, Stary Browar, Słodownia.
  • Alabama - restauracja amerykańska.
  • Post Office - restauracja, kawiarnia, Stary Rynek 25/29
  • Sorella - pizzeria, Ślusarska 4.
  • Zielone Słonie - Ratajczaka 18
  • Pracownia - Woźna 17
  • Cafe Muzeum - Wodna 27
  • Cafe Bebe - kawiarnia rodzinna z placem zabaw, Strzelecka 20/2
  • Paderewski Restaurant - kuchnia włoska, fresh pasta, Paderewskiego 11
  • Filigrando Cafe&Lunch (później Le Targ) - kawiarnia, lunch, śniadania, Stary Browar, Pasaż 0,
  • Warung Bali - kuchnia indonezyjska, Żydowska 1
  • Patio/Szachownica - restauracja bretońska, naleśniki - Wroniecka 18,
  • Marmaris - restauracja turecka, Garncarska 2
  • Pałacowa spiżarnia - kuchnia polska, Zakopiańska 211 - unikam i nie polecam, przeczytaj czemu
  • Elite - bistro z kuchnią polską/cukiernia, Strzelecka 2/6
  • Credo - restauracja śródziemnomorska, tapas, Wrocławska 10
  • Shivaz - restauracja hinduska, Podgórna 6
  • Sztukafeteria - kawiarnia, Gołębia 3.
  • Cafe Behemot - kawiarnia, Kramarska 16
  • Czerwona Kalina - restauracja ukraińska
  • Taste Barcelona / 2 / 3 - restauracja hiszpańska/tapas bar
  • Sekret - kawiarnia, Sieroca 5.
  • Ekowiarnia / 2 / 3 - kawiarnia organiczna, śniadania, Ratajczaka 18
  • Meze - bistro greckie, Ratajczaka 33
  • Fisheria - bistro rybne
  • Canappka - bar kanapkowy, Ratajczaka 37 (i inne).
  • Piwnica Farna - kawiarnia, Pl. Kolegiacki 14/15
  • U mnie czy u ciebie - kawiarnia, restauracja, śniadania, Gwarna 3
  • Rodeo Drive - restauracja amerykańska
  • Sól i Pieprz - restauracja, Garncarska 2

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek luty 22, 2011

Link bezpośredni - Kategoria: Moje miasto - - 17 komentarzy - Skomentuj


Tadeusz Ostaszewski - Kantorek Felicji

We wsi Sielawa w GS-ie sprzedawała Felicja Ciernik, "panna o urodzie krzepkiej - bardzo wysoka i silna". Sprzedawała również i tanie wino, więc lokalne kumy nie kochały jej specjalnie, bo rozpijała im ciężko pracujących na roli i w obejściu chłopów. W efekcie co i raz zdarzała się jakaś awantura, kiedy szczególnie krewka niewiasta chciała zabronić Feli sprzedaży alkoholu za pomocą argumentów ręcznych. I po jednym z takich zajść, które zakończyło się celnym rzutem butelki z winem w twarz pani Pszczeliny, następnego dnia rano znaleziono Felicję zamordowaną. A chwilę później i weterynarza Korala, którego z Felą podobno łączyła sprawa, wymagająca wizyty u ginekologa w sąsiednim miasteczku. Zupełnym przypadkiem noc popełnienia obu przestępstw we wsi spędził kapitan milicji, Tomasz Rajski i wprawdzie wrócił do miasta, ale tylko po to, żeby przebyć jeszcze raz trasę i pomóc miejscowemu komendantowi Tatarowi w śledztwie. Mała rywalizacja między miastowym a wsiowym organem władzy szybko wykazała, że żaden z nich nie jest głupszy od drugiego i mimo sprytnego mylenia tropów przez nieco psychopatycznego mordercę, sprawę morderstw (a przy okazji malwersacji i przywłaszczeń mienia społecznego) rozwiązali na niecałych 242 stronach małego formatu.

#10

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek luty 22, 2011

Link bezpośredni - Kategoria: Czytam - Tagi: panowie, prl, kryminal - 0 komentarzy - Skomentuj


Tadeusz Ostaszewski - Kantorek Felicji

We wsi Sielawa w GS-ie sprzedawała Felicja Ciernik, "panna o urodzie krzepkiej - bardzo wysoka i silna". Sprzedawała również i tanie wino, więc lokalne kumy nie kochały jej specjalnie, bo rozpijała im ciężko pracujących na roli i w obejściu chłopów. W efekcie co i raz zdarzała się jakaś awantura, kiedy szczególnie krewka niewiasta chciała zabronić Feli sprzedaży alkoholu za pomocą argumentów ręcznych. I po jednym z takich zajść, które zakończyło się celnym rzutem butelki z winem w twarz pani Pszczeliny, następnego dnia rano znaleziono Felicję zamordowaną. A chwilę później i weterynarza Korala, którego z Felą podobno łączyła sprawa, wymagająca wizyty u ginekologa w sąsiednim miasteczku. Zupełnym przypadkiem noc popełnienia obu przestępstw we wsi spędził kapitan milicji, Tomasz Rajski i wprawdzie wrócił do miasta, ale tylko po to, żeby przebyć jeszcze raz trasę i pomóc miejscowemu komendantowi Tatarowi w śledztwie. Mała rywalizacja między miastowym a wsiowym organem władzy szybko wykazała, że żaden z nich nie jest głupszy od drugiego i mimo sprytnego mylenia tropów przez nieco psychopatycznego mordercę, sprawę morderstw (a przy okazji malwersacji i przywłaszczeń mienia społecznego) rozwiązali na niecałych 242 stronach małego formatu.

#10

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek luty 22, 2011

Link bezpośredni - Kategoria: Czytam - Tagi: panowie, prl, kryminal - 0 komentarzy - Skomentuj